Czytasz: Polityczna wizja biznesu
Jak ugrupowania polityczne planują ułatwić prowadzenie biznesu w Polsce? Co już zostało zrobione, a jakie założenia dopiero zostaną wdrożone?

Pytamy przedstawicieli klubów parlamentarnych o ocenę stanu polskiej przedsiębiorczości. Diagnozy, które stawiają przedstawiciele klubów poselskich PO, PiS i Nowoczesnej są bardzo do siebie zbliżone. Uproszczenie administracji, zmniejszenie podatków.

Dużo sie mówi, mało się robi

- U nas dużo się mówi o tym, że wspieramy małą i średnią przedsiębiorczość. Ona jest w sumie najważniejsza. Ale to są tylko słowa. Najczęściej to jednak utrudnia się - ocenia Andrzej Sośnierz, z klubu PiS.

Zauważa, że z jedej strony zachęca sie Polaków do prowadzenia działalności gospodarczej. Jednak niemal od razu po jej rozpoczęciu patrzy się na takiego biznesmena podejrzliwie.

- Prawdopodobnie coś oszukujesz - mówi Andrzej Sośnierz. -  Z drugiej strony przepisy są tak skomplikowane i tak czasem sprzeczne, że jakby człowiek nie zrobił, zawsze się może narazić - dodaje.

Dla byłego szefa NFZ najważniejsze jest uproszczenie i zmniejszenie ilości przepisów i wsparcie małej i średniej przedsiębiorczości.

- Czy to się kiedyś ziści? Żeby było jasne, tego nie realizowała do tej pory żadna ekipa rządowa, niezależnie od tego, co mówiła - podsumowuje poseł.

 Politycy oderwani od rzeczywistości

Paweł Kobyliński z klubu Nowoczesnej zauważa, że politycy po latach aktywności w Sejmie są zupełnie oderwani od rzeczywistości.

- Wiejska wydaje się być miejscem dość toksycznym, gdzie zupełnie traci się kontakt nie tylko z obywatelem, ale też z procesami, które są w gospodarce. Wprowadzenie dwukadencyjności, o której często mówimy, spowoduje przewietrzenie i ludzie tak łatwo nie odrywaliby się od tego, co tak naprawdę trapi nie tylko przedsiębiorców, ale lekarzy, pielęgniarki, no i wszystkie inne takie środowiska - ocenia Paweł Kobyliński.

Ustawa Wilczka, która była wzorem swobód gospodarczych programu Nowoczesnej, zdaniem posła Pawła Kobylińskiego jest niemożliwa do powtórzenia.  Wynika to z dużej ilości regulacji unijnych. Powinniśmy się skupić na takiej metodzie małych kroczków. Jedna ustawa, druga, trzecia. Wszystko powinno iść w pakiecie i być ze sobą powiązane.

Gala BCC 2017 w Promnicach - zobacz zdjęcia:

- Wyjściowa ma być zasada: „po pierwsze nie przeszkadzać”. Poseł Kobyliński zapewnia, że Nowoczesna zaprezentuje we wrześniu co najmniej trzy ustawy usprawniające prowadzenie działalności gospodarczej - zdradza poseł Kobyliński.

Roztrzygajmy wątpliwości na rzecz podatnika 

Poseł Borys Budka z klubu PO zaznacza, że jego ugrupowanie wprowadziło ordynację podatkową zakładającą rozstrzyganie wszelkich wątpliwości na rzecz podatnika.

- Państwo nie powinno szukać finansów na kolejne wydatki socjalne w kieszeniach polskich przedsiębiorców. trzeba dotrzymywać słowa i być fair wobec przedsiębiorców - mówi Borys Budka.

Konstytucja dla biznesu mogłaby ponownie uwolnić energię polskich przedsiębiorców. Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości pozostanie jedynie pomysłem wizerunkowym.

- Upatrywanie największych korzyści w upaństwowieniu tego, co powinno być prywatne może niestety doprowadzić do tego, że konstytucja [dla biznesu] może okazać sie wyłącznie papierowym dokumentem. Chciałbym, żeby na nowo uwierzono w to, że (...) biznes prywatny jest fundamentem rozwoju każdego państwa i gwarantem innowacyjności i stabilnego rozwoju - dodaje.

Czytaj więcej