Komentarz, Aktywnie, Czas wolny

Flyspot jeszcze w budowie, ale bilety już w sprzedaży

Schodzą jak świeże bułeczki. Bo choć fruwanie nie jest tanie, to podmuchu o prędkości ok. 300 km/h spróbować chce wielu. Tunel aerodynamiczny rośnie przy ul. Chorzowskiej w Katowicach.

Jak zdradza inwestor, budowa Flyspotu w Katowicach idzie szybciej niż przewidywał to harmonogram. - Jesteśmy na etapie instalowania serca całego przedsięwzięcia, czyli maszynowni z wentylatorami i dyfuzorami oraz budowy konstrukcji betonowej – mówi Bartosz Więcek, menadżer inwestora – firmy Flyspot. Dodaje, że całość (łącznie z działką przy ul. Chorzowskiej) kosztować będzie 30 mln zł. Połowa z tego pójdzie na kwestie technologiczne.

Na nieistniejącej kanapie

Do budowy specjalnej konstrukcji tunelu, ekipa budowlana zużyje kilkaset ton betonu. - Takie rozwiązania pozwalają na wyeliminowanie drgań – wyjaśnia Więcek. Te przysparzają konstruktorom tuneli aerodynamicznych najwięcej problemów. - Przy podmuchu wynoszącym niemal 300 km/h nawet niewielkie drgania mogą powodować, że człowiekiem miota we wszystkie strony. A nasza idea jest taka, by w powietrzu czuł się tak, jakby leżał na nieistniejącej kanapie – zaznacza Bartosz Więcek.

autor zdjęć: Michał Braszczyński

Marzyłeś o lataniu?

Wrażenia z pierwszego lotu? - To najlepsze, co robić można w ubraniu! - mówi z uśmiechem Więcek. Dodaje, że endorfiny wytwarzające się podczas lotu towarzyszą nam później przez cały dzień. - W końcu spełniamy marzenia o lataniu! – podkreśla menadżer Flyspota. Wyjaśnia, że swobodne unoszenie się w powietrzu umożliwiają specjalne wentylatory. Są w stanie wyprodukować podmuch o sile nawet 320 km/h. - To technologia kosmiczna. Pochodzi zresztą z centrum lotniczego działającego przy politechnice w Berlinie – zdradza przedstawiciel inwestora.

Skąd pomysł latania w tunelu? - Najlepsze zabawki rodzą się oczywiście w wojsku. Pierwszy tunel aerodynamiczny powstał na potrzeby treningu amerykańskich spadochroniarzy – mówi Więcek.

Dwa razy po 90 sekund

Choć pierwsze loty w Katowicach zapowiadano na lato 2017, tutejszy Flyspot gotowy będzie na wiosnę, a bilety już można zdobyć. W przedsprzedaży kosztują ok. 250 zł i rozchodzą się jak świeże bułeczki. W cenie jest szkolenie, wypożyczenie kombinezonu, kasku i gogli oraz oczywiście lot. A w zasadzie dwa. - Do tunelu wchodzimy dwa razy, po 1,5-minuty – zaznaczają przedstawiciele Flyspotu. - Zdajemy sobie sprawę, że cena za taką atrakcję nie jest niska – przyznaje Więcek. - Ale samo utrzymanie tunelu porównać można z miesięcznym wydatkiem na prąd dla łącznie 500 domków jednorodzinnych – mówi.

Ważysz więcej niż 130 kg? nie polatasz

Czy są przeciwwskazania do lotu w tunelu? - Są, ale niewiele: ciąża, chory kręgosłup, uraz barku – wylicza menadżer. Dodaje, że fruwać można bez względu na wiek (najmłodszy „spadochroniarz” miał 2 lata, najstarszy zaś o 100 więcej). Barierą może być jednak waga. - Założenie jest takie, że lot odbyć mogą osoby ważące do 130 kg – zaznacza przedstawiciel inwestora.

Flyspot w Katowicach będzie drugim - poza warszawskim - tunelem aerodynamicznym tego typu w Polsce. - Lepszym niż ten w stolicy – zaznaczają we Flyspot.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Lifestyle