Relacja

Ewakuacja w Bieruniu. W mieszkaniu ulatniał się czad

Rodziców wraz z pięciorgiem dzieci ewakuowano w niedzielę późnym wieczorem z ich domu w Bieruniu. Najstarsze dziecko pary - 17-letni chłopak - z objawami zatrucia tlenkiem węgla trafił do szpitala.

Tyska straż miejska zgłoszenie przyjęła po godz. 21 w niedzielę. Mieszkańcy domu przy ul. Słowackiego w Bieruniu alarmowali, że w środku prawdopodobnie ulatnia się czad. Najstarszy, 17-letni syn miał czuć się bardzo źle.

Na miejsce natychmiast wysłano strażaków i pogotowie ratunkowe. - Ewakuowaliśmy rodziców i ich pięcioro dzieci. 17-latek trafił do szpitala w Ligocie – mówi oficer prasowy tyskiej straży pożarnej. Dodaje, że dom został już przewietrzony, trwa ustalanie, skąd dokładnie ulatniał się tlenek węgla.

Strażacy wspólnie z policją ostrzegają, że jest to bezwonna substancja. - Życie mogą uratować nam czujniki, apelujemy, by montować je w swoich domach – mówią funkcjonariusze.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Karolinki 2017