Czytasz: Dziś dzień...orgazmu
Kalendarz potrafi zaskoczyć. Zwłaszcza ten dni nietypowych. 21 grudnia przypada bowiem Światowy Dzień Orgazmu.

Światowy dzień orgazmu zbiega się z najkrótszym – również przypadającym 21 grudnia – dniem roku. Inicjatorzy święta – amerykańscy hippisi, oba święta zdecydowali się połączyć. Co z tego wynikło?

Apel, by każdy obywatel świata przeżywał orgazm o godz. 21:44, czyli w momencie tzw. przesilenia zimowego. Powód? Nie tylko przyjemność, dzień orgazmu wyzwalać ma pokojową energię. Pamiętacie słynne „Make love not war”?

Światowy dzień orgazmu 21 grudnia

Naukowcy zaznaczają, nie tylko zresztą 21 grudnia, że orgazm to samo zdrowie. Dlaczego?

To proste, podczas stosunku zwiększa się produkcja hormonów, które bardzo pozytywnie wpływają na nasz mózg. Zwiększa się wówczas produkcja endorfin – słynnych hormonów szczęścia, które redukują stres i łagodzą ból (np. menstruacyjny). Mózg produkuje wówczas także ułatwiającą odprężenie i sen prolaktynę oraz dopaminę, odpowiedzialną za odczuwanie przyjemności.

Orgazm łechtaczkowy vs pochwowy. Seksuolog obala mit

Czytaj więcej