Czytasz: Dzielnica przez miesiąc nie dostawała poczty. Teraz ma kłopoty

Dzielnica przez miesiąc nie dostawała poczty. Teraz ma kłopoty

Nic, i to przez cały miesiąc, nie znajdywali w swoich skrzynkach mieszkańcy gliwickich Łabęd.

Pierwszy tydzień pustki w skrzynkach przeszedł bez echa. - Zorientowaliśmy się nieco później, gdy nadeszły terminy opłat za rachunki, a rachunków nie było - mówi pan Andrzej, mieszkaniec ul. Kraszewskiego w Gliwicach, który poinformował nas o problemie. Tłumaczył, że zaniepokojony sytuacją, zaczął wydzwaniać na swoją pocztę. - Po kilku dniach prób, nabrałem przekonania, że coś jest nie tak. Telefonów nikt nie podnosił, a sąsiedzi zaczęli skarżyć się na ten sam problem - relacjonuje gliwiczanin.

Bank wysłał nową kartę do bankomatu. Ale zginęła

Pat trwał przez około miesiąc. - Nie dostawaliśmy nic, ani ulotek czy gazetek reklamowych, ani listów - skarżą się mieszkańcy Łabęd. Nie ukrywają, że wielu ma teraz spore kłopoty. - Niektórym poginęły nowe karty bankomatowe, które banki wysłały im pocztą, nie mówiąc już o odsetkach za nieuregulowane na czas rachunki albo wezwania sądowe - wylicza pan Andrzej.

Winien nowy listonosz?

Kilka dni temu okazało się, że wszystkiemu winien był nowy listonosz. - Jeden z pracowników poczty powiedział nam, że chłopak prawdopodobnie sam podpisywał wszystkie potwierdzenia odbioru przesyłek poleconych, a ich nie dostarczał – tłumaczy mieszkaniec Łabęd. Nie ukrywa zdenerwowania. Zastanawia się nawet nad zgłoszeniem sprawy na policję. - Poczta sprawę próbuje zamieść pod dywan – uważa.

Poczta obiecuje sprawę wyjaśnić

Próbowaliśmy skontaktować się z kierownikiem urzędu pocztowego w Gliwicach. Nam, podobnie jak mieszkańcom, także nie udało się jednak dodzwonić. Sprawą obiecała zająć się warszawska centrala Poczty Polskiej.

„Wyjaśniamy przyczyny zaistnienia tej sytuacji. Dokładamy starań, aby korespondencja, pomimo zwiększonej absencji pracowników, była doręczana prawidłowo. Przepraszamy klientów za niedogodności” - czytamy w oświadczeniu biura prasowego Poczty Polskiej.

 

Czytaj więcej