Czytasz: Dwór Kukuczka. To tu serwują najlepszą jagnięcinę w regionie

Dwór Kukuczka. To tu serwują najlepszą jagnięcinę w regionie

To miejsce powstało z miłości do jedzenia...

Wraz z początkiem roku w Istebnej otwarte zostało wyjątkowe miejsce. Dwór Kukuczka. To przede wszystkim świetna restauracja, ale nie tylko.

 

- O otwarciu restauracji moi rodzice marzyli od kilkunastu lat – mówi Bartek Kukuczka, menadżer dworu. - Początkowo miejsce to miało być mniejsze, ale rosło wraz z naszymi pomysłami – dodaje.

Pan Bartek decyzję o zostaniu menadżerem restauracji podjął z dnia na dzień. Wcześniej pracował w polskim oddziale amerykańskiej spółki ITW. Zbigniew Kukuczka, ojciec Pana Bartka, od 16 lat jest dyrektorem tutejszego oddziału. W Istebnej na 13 tysiącach metrów kwadratowych przy produkcji klamek do BMW czy Mercedesa pracuje około 500 osób. - Pracowałem tam przez trzy lata, miałem m.in. możliwość uruchamiania projektów do nowego modelu BMW serii 5. Decyzja o porzuceniu tej pracy na rzecz restauracji nie była łatwa – opowiada Bartek Kukuczka. - Teraz wszystko się zmieniło, wraz z mamą Grażyną i żoną Anią prowadzimy tę restaurację i staramy się, aby każdy gość czuł się u nas jak u siebie w domu - dodaje. 

Bez doświadczenia, ale z pomocą specjalistów z branży, Bartek wraz z rodzicami skompletowali wspaniały zespół, który tworzy niesamowite miejsce.

W ponadczasowym stylu

Dwór Kukuczka urządzony jest w nowoczesnym stylu, ale nie brakuje tu regionalnych akcentów. Miejsce zaprojektowali architekci z pracowni Wiewióra&Golczyk. Dwór wybudowany został z naturalnych surowców. - Cała konstrukcja dachu i okien wykonana jest z modrzewia, a cegła, którą mamy w piwnicy, ma 110 lat. Udało się nam ją odzyskać od wujka, który akurat wyburzał swój budynek gospodarczy. Podoba nam się taki styl, jest ponadczasowy – opowiada Bartek Kukuczka. - Podobne podejście mamy do jedzenia. Jest to nasz regionalny produkt podany w nowoczesnym stylu.

Z miłości do jedzenia

Rodzina Kukuczków restaurację otwarła z miłości do jedzenia, jak zaznaczają, nie chcą nikogo kopiować i to im się też udało. Restauracja serwuje jagnięcinę, której próbować można tu na kilka sposobów, od pierogów, przez pizzę, aż po comber. Co istotne, mięso ma wszystkie niezbędne certyfikaty i pochodzi od lokalnego hodowcy. Podobnie jak sery, które dostarczane są z pobliskich bacówek.

Szefowa kuchni Martyna Rusin, wraz z pozostałymi kucharzami skomponowała całe menu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, pomimo wysokiego standardu, ceny nie zrujnują portfela. Za 26 zł można tu zjeść tradycyjny kotlet schabowy z kością smażony na smalcu, a za 23 zł wątróbkę z batatem i kaszą bulgur.

Przychodzą prosto ze stoku 

Restauracja posiada też swoją własną wędzarnię, piec do wypieków pizzy i swojskiego pieczywa, a nawet własną cukiernię. Klienci zachwycają się serwowanymi tu monodeserami czy lodami rzemieślniczymi.

Gości nie brakuje, szczególnie w porach obiadowych, przychodzą ze stoków na pyszną herbatę z konfiturą lub coś bardziej treściwego. Co ważne, to miejsce bardzo przyjazne dzieciom, maluchy mają tu nawet osobną salę do zabaw. Restauracja to jednak nie wszystko.

Z przytupem, ale i dyskretnie

Dwór Kukuczka składa się z trzech poziomów. Wyjątkowo interesująca wydaje się piwnica, w której znajduje się duża sala z barem i vip room. Raz w miesiącu odbywać się tu będzie zabawa taneczna, ale to świetne miejsce również do organizacji wesela. W ofercie trzy pakiety - do wyboru za 200, 220 lub 240 zł od osoby. Bartek Kukuczka wie, jak powinno wyglądać prawdziwe wesele, zapewnia, że pysznego jedzenia jest dużo, a para młoda dodatkowo ma do dyspozycji profesjonalne oświetlenie i nagłośnienie, projektor z ogromnym ekranem ściennym i bufetowy ekspres do kawy, z którego goście weselni sami korzystają. Co istotne, przy organizacji tego typu imprez, Dwór jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Na tym samym poziomie znajduje się wcześniej wspomniany vip room, ekskluzywny pokój z ogromny okrągłym stołem świetnie się sprawdzi m.in. na biznesowe spotkania. W pokoju znajduje się imponująca szafa wypełniona wybornymi alkoholami. Do dyspozycji gości pozostaje kelner i ale też inteligenta elektronika.

Dwór posiada również swoją bazę noclegową. Za noc w pokoju dwuosobowym zapłacić trzeba 270 zł i 20 zł od osoby za śniadanie, apartament kosztuje 450 zł. Pokoje są wyposażone na najwyższym poziomie, w każdym z nich znajduje się m.in. klimatyzacja i mini bar.

Odwiedzając Dwór Kukuczka, warto też spróbować win. Sprowadzane są tu z Włoch i Portugalii. Większość z nich nie jest dostępna w sklepach i pochodzi z małych winnic. Goście Restauracji mają okazję smakować tu m.in. wina Enigma, nad recepturą którego pracowano przez 25 lat. Właśnie wypuszczono pierwszą serię wina, a jej trzecia butelka była otwierana właśnie w Istebnej.

Czytaj więcej