Czytasz: Durczok: Ruch leży i kwiczy, bo na to zasłużył

Durczok: Ruch leży i kwiczy, bo na to zasłużył

To nie jest niczyja złośliwość ani pech. Ruch Chorzów się wyłożył, bo ciężko na to pracował. Latami!

Mój ukochany Ruch leży i kwiczy. Nie podniesie się szybko. Cuda się nie zdarzają. Ale Ruch jest w… czterech literach nie dlatego, że ma pecha. Ruch się wyłożył, bo ciężko na to pracował. Latami.

Idiotyczna gra, podjęta z grupką gówniarzy, nazywających siebie kibicami, a będących zwykłymi chuliganami albo bandytami, obciąża tak kolejnych prezydentów miasta, jak i władze klubu. To pierdoły, że tych młodzieniaszków trzeba szanować, bo to kibice, kochają klub, futbol, Chorzów, są najwierniejsi i dlatego to partnerzy. Podobne idiotyzmy wygadywali właściciele Legii, tolerując kolejne wybryki Żylety. I co? I nic, prócz rozgrywania meczów przy pustych trybunach. W Chorzowie, do tej idiotycznej polityki dołączyli niektórzy włodarze miasta i radni, uznając, że ta grupka to łakomy, wyborczy kąsek. A jak się ich omota kolejną obietnicą budowy stadionu, to zagłosują na tego, kto da więcej. Mała grupka smarkaczy terroryzuje klubową władzę, szachuje te miejskie, a w wolnych chwilach obija sobie gęby przy kolejnych ustawkach. To przestępcy, a nie partnerzy do rozmów! Uświadomcie to sobie w końcu, wy wszyscy, którzy siadacie z nimi po cichu do rozmów. Nawet dawni bossowie najtwardszej części kibiców (wiem, co mówię, to z nimi rozmawiał wielokrotnie, jeszcze za życia, śp. Darek Kmiecik), przyznawali, że na „młode wilki” nie mają już żadnego wpływu. Wywalić za bramy i nie wpuszczać do końca życia! To jedyna metoda, by ich pogonić. Tak to zrobili w Wielkiej Brytanii. I skończyła się stadionowa bandyterka. W Chorzowie obiecuje im się nowy obiekt. Po co? Do nowych rund spektakularnego mordobicia?

Powiedzmy sobie jasno. Jeśli ktokolwiek z władz miasta, przy tym stanie finansów, potrzeb, potężnie zdewastowanych dzielnic i kłopotów ze szkołami, szpitalami, opieką społeczną, przedszkolami i drogami, rozwalonymi, zanieczyszczonymi i walącymi się budynkami, serio zacznie budować stadion za kilkadziesiąt milionów — to jest idiotą, szkodnikiem i potencjalnym klientem prokuratora. Na dodatek reszta mieszkańców powinna go wywieźć na taczce do Altreichu, żeby za szybko nie wrócił. Gadka-szmatka o stadionie wraca co 4 lata, a kibice (i kibole też) łapią się na to, jak karp na ciasto. Obok będzie nowy Stadion Śląski. Nie ma co ględzić i wybrzydzać, tylko się zabrać na nowo za ustalanie warunków korzystania z niego.

Władze klubu — pewnie też ze strachu — nie mówią, że kasy mają co najwyżej na 1 ligę. A i to nie jest pewne. Boniek ma rację, mówiąc, że Ruch od dawna był ciągnięty za uszy, żeby nie spadł z Ekstraklasy. Jak długo można mówić o latach tradycji, bezczelnie używać autorytetu chorzowskiej legendy, czyli śp. Gerarda Cieślika, jak długo można patrzeć na podejrzane przepływy finansowe, spółki takie czy inne, pożyczki i cały ten bajzel??? Sędzia popełnił karygodny błąd podczas meczu z Arką? No i co z tego? Jak ktoś uważa, że to dlatego Ruch jest poza Ekstraklasą, to niech się zajmie pisaniem bajek. Najlepiej dla kiboli. Prawdziwi kibice wiedzą doskonale, że w klubie działo się źle. Bardzo źle. I to od lat.

Nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby podziękować Fornalikowi. Wiem (pisaliśmy o tym na Silesion.pl), że spory udział w dymisji trenera miała szatnia. Wstydźcie się, panowie, w życiu żeście nie osiągnęli jednej dziesiątej tego, co Fornalik. Za to w konkurencji pod tytułem „arogancja”, jesteście mistrzami Polski. Nie wszyscy oczywiście. Ale sami wiecie najlepiej, który z was.

Gwóźdź do trumny to akcja z rozdawaniem kamizelek FOTO policjantom. Mam we władzach klubu znajomych, nawet bliskich. Ale coś Wam powiem, moi drodzy: Bóg was opuścił, jeśli zgodziliście się na ukrycie pod szyldem mediów uzbrojonych w pistolety policjantów. Wstydźcie się. To więcej niż głupota. To zbrodnia. I nie wiem, czy kiedykolwiek ten błąd uda się naprawić.

Czytaj więcej