News

Durczok: O gościu, co z kobietami zadarł

Tylko wariat zaczyna wojnę z grupą, która może go pozbawić władzy.

Pan nie z demonstracji??? - Jolanta Kwaśniewska była głęboko zdumiona, że idę z przeciwnego niż ona kierunku.

Pani Prezydentowa wracała wieczorem z Placu Konstytucji w otoczeniu kilkudziesięciu kobiet i w potężnym tłumie warszawiaków, rozchodzącym się z dopiero co zakończonego wiecu. Faktycznie, kiedy rozejrzałem się wokół, byłem jedną z nielicznych osób, które zmierzały w przeciwną stronę, niż armia ludzi, wciąż trzymających w rękach czerwone karteczki. Zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że zatrzymały mnie sprawy służbowe, ale że dużo piszemy o proteście na Silesion.pl i że jesteśmy po ich stronie. Dostałem w prezencie taką samą czerwoną kartkę, choć zaiste nie wiem, czy w nagrodę, czy za karę. Faktem jest, że określenie "iść pod prąd" miało dla mnie wczoraj co najmniej podwójne znaczenie.

Wkurzyć kobiety tak, że będą wściekłe jeszcze miesiące po Czarnym Proteście, mógł tylko PiS. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zrazi do siebie kobiecego elektoratu, bo bez niego nigdy wyborów nie wygra. A jednak Pan Prezes, nonszalancko cmokający podniesione do swoich ust kobiece dłonie (bo przecież się nie schyli aż tak nisko), doprowadził panie do takiego stanu, w którym nawet w ich święto, połowa haseł (światowego w końcu) protestu, dotyczyła zakłamania PiS.

Kaczyński przegra wybory przez kobiety. Nie zorientował się nawet, jaką machinę uruchomił. W bandzie głupków i pochlebców otaczających Naczelnika, nie ma nikogo kto by się odważył powiedzieć: Prezesie, robi Pan katastrofalny błąd. Zamiast tego, stado pajaców uruchamia dyscyplinarkę wobec zabrzańskich nauczycielek, które założyły czarne ciuchy w dniu słynnego ogólnopolskiego protestu. Trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby w ogóle pomyśleć o takim wniosku, a już kompletnie porąbane pod beretem, żeby go serio rozpatrywać.

Wielki sukces Kaczyńskiego to skupienie wokół siebie miernot, zdolnych wykonać każde polecenie, byle tylko Wódz był zadowolony. Nie mam złudzeń, że jeśli Kaczyński zadekretuje, że ziemia jest płaska, Suski do spółki z Czarneckim natychmiast podejmą heroiczną próbę wykazania, że każdy, kto tego nie widzi, powinien dostać bon do okulisty. Darmowy, bo za tych rządów wszystko jest za darmo.

O ile w pomijanym dotąd, zapomnianym elektoracie PiS, liczy się głównie socjal, to reszta społeczeństwa zaczyna być solidnie poirytowana. To nie jest jeszcze bunt, który miałby cechy rewolucji. I do wyborów taki nie będzie. Ale jeśli Prezes i zaplecze będą tak ciężko pracować nad podtrzymaniem tego wrzenia, wynik wyborów będzie jasny. Nie elektorat Platformy odsunął w 2007 roku PiS od władzy. Zrobiły to wściekłe tłumy, gotowe zagłosować na każdego, kto zagwarantuje, że Kaczyński, Fotyga, Macierewicz i Kamiński znikną im z oczu.

Tym razem taką rolę odegrają kobiety. Pójdą do wyborów same i jeszcze każą iść mężom, dzieciom, narzeczonym i partnerom. Bo mają dość mówienia im, że są beznadziejne, rozkapryszone, zbyt roszczeniowe i lewacko - feministyczne. Pójdą wszystkie. Starsze, młodsze, wykształcone, z miast i miasteczek. Pójdą i zmiotą tę władzę, która je obraża i lekceważy.
W Dniu Kobiet miały pokaz hipokryzji. Antoni Macierewicz życzył im "żołnierskiego szczęścia". Czyli że co? Mają nie włazić pod lufy, bo im się krzywda stanie? Unikać min. jak saper na poligonie? Co to za pierdoły??? Młody człowiek piastujący funkcję rzecznika rządu życzy im szczęścia, bo "dla kogo mężczyźni mieliby inaczej tracić głowę"? Ludzie!
Seksizm, patriarchalizm i kretyńska, męska megalomania. To się musi źle skończyć.

Kamil Durczok
Prezes, Wydawca i Redaktor Naczelny Silesion.pl
Struktura zatrudnienia - kobiety 64 %, faceci reszta.

Protest kobiet w Katowicach - 8 marca - zobacz zdjęcia:

Czytaj więcej

Napisz do autora k.durczok@silesion.pl
Zmiana kategorii na: MODA I URODA