Czytasz: Drugi radar na zakręcie mistrzów?

Drugi radar na zakręcie mistrzów?

Urządzenie działa od trzech tygodni, do teraz zrobiło zdjęcia ponad 5,5 tys. kierowcom.

Internauci na facebookowym profilu „Czy był dziś wypadek na Zakręcie Mistrzów w Katowicach” zastanawiają się, czy lokalizacja fotoradaru ma sens? Tymczasem Główny Inspektorat Transportu Drogowego już planuje montaż kolejnego urządzenia do pomiaru prędkości. 

Fotoradar na początku zakrętu? I myślą, że to coś zmieni? - zastanawia się internauta Dawid Żurek. - Na moje oko błędna lokalizacja skrzynki - stwierdza internautka Anna Jureczko. - Przecież zakręt jest dopiero za skrzynką - zauważa.

Pierwszy fotoradar w Katowicach pojawił się trzy tygodnie temu na zjeździe z Murckowskiej na autostradę A4 w kierunku Wrocławia. Zjazd nazywany jest przez kierowców „Zakrętem Mistrzów” bo bardzo często dochodzi tam do wypadków. Kierowców obowiązują w tym miejscu dwa ograniczenia prędkości. Najpierw do 70 km/h, a tuż przed łącznicą z autostradą do 50 km/h.

- Do połowy listopada fotoradar zrobił kierowcom ponad 5,5 tys. zdjęć - mówi Łukasz Majchrzak rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. 

Od czasu kiedy urządzenie do pomiaru prędkości robi zdjęcia, na facebookowej stronie „Czy był dziś wypadek na Zakręcie Mistrzów w Katowicach” nie pojawił się żaden post informujący o zdarzeniu w tym miejscu.

- Czyżby wyglądało na to, że od dwóch tygodni nie było większej kolizji na Zakręcie Mistrzów? - zastanawia się internauta Piotr Sacz. - Coś tu ostatnimi czasy cicho - dodaje Don Cymeone.

Część internatów debatuje nad wyborem lokalizacji fotoradaru, ale Majchrzak mówi, że Inspektorat nie planuje zamieszczać go w innej części zakrętu. W przyszłym roku z drugiej strony węzła pojawić ma się kolejne urządzenie do pomiaru prędkości. 

 

Majchrzak przyznaje jednak, że decyzja o dokładnej lokalizacji jeszcze nie zapadła, nie wiadomo też, w którym kwartale roku odbędzie się montaż drugiego fotoradaru. 

Czytaj więcej