Czytasz: Dron w kopalni. Do czego się przydaje?

Dron w kopalni. Do czego się przydaje?

Kopalnia Sośnica w Gliwicach postanowiła wykorzystywać drona do pomiarów objętości zwałów i szacowania szkód górniczych.

Dzięki zainstalowanej kamerze dron ułatwia także ochronę kopalni oraz monitorowanie rozległego terenu zakładu.

Drony na szeroką skalę wykorzystuje wojsko, policja i straż pożarna. Coraz częściej znajdują także zastosowanie w przemyśle węglowym. Po takie rozwiązanie sięgnęła ostatnio kopalnia Sośnica, która wykorzystuje nowoczesny sprzęt m.in. do identyfikowania szkód górniczych.

Dzięki wysokiej jakości zdjęciom wykonanym przez to urządzenie, dział mierniczy kopalni jest w stanie dokładnie odzwierciedlić sfotografowany teren i dokonać pomiarów powierzchni. W ten sposób rozpoznaje uszkodzone tereny: zalane lub wysuszone pola.

Pomiary wykonane przez drona pozwalają też dokładnie przeanalizować powierzchnię działek pod względem ewentualnych szkód rolnych, a wysokiej jakości zdjęcia umożliwiają sprawdzenie spływów w rowach odwadniających tereny rolne oraz wykrycie deformacji terenu.

Pomiary wykonywane są w  czasie rzeczywistym, co znacznie przyspiesza inwentaryzację oraz umożliwia uzyskanie dokładnych informacji bez konieczności przesuwania węgla na zwałowiskach. To nie tylko bezpieczne - także bardziej oszczędne.

Dron wykorzystywany jest również do ochrony terenu kopalni. Dzięki zainstalowanej kamerze prowadzi on obserwację dużego terenu z powietrza oraz umożliwia szybką reakcję w razie, gdyby istniała konieczność interwencji przez służby ochrony. W planach jest także wykorzystywanie drona do celów inwentaryzacji miejsc niedostępnych lub obiektów trudno dostępnych, takich jak na przykład kominy.