News

Drogi poszukiwanego i detektywa skrzyżowały się

Podejrzany odpowie za kradzież, grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Detektyw z III komisariatu, zajmujący się sprawą kradzieży roweru przypiętego do latarni przed dworcem PKP, opublikował wizerunek podejrzanego z prośbą do internautów o pomoc w ustaleniu jego tożsamości. Minęły trzy tygodnie. Mimo prowadzonego dochodzenia, nie udało się namierzyć sprawcy. Nie wpłynęła też żadna informacja od świadków. Przypadek sprawił jednak, że drogi poszukiwanego i detektywa skrzyżowały się.

Do kradzieży doszło 24 września. Sprawca zdołał pokonać zamek linki zabezpieczającej i zabrał rower. Dziś przed południem mężczyzna został zatrzymany. Prowadzący sprawę sierż. szt. Michał Wolański, wychodząc z komisariatu, spostrzegł przechodzącego obok budynku człowieka ze zdjęcia - podejrzanego, którego poszukiwał od miesiąca…
Gliwiczanin był bardzo zaskoczony zatrzymaniem przez policjanta po cywilnemu. 45-latek został od razu doprowadzony do komisariatu, gdzie przyznał się do kradzieży. Niestety, kilka dni temu, za niewielką kwotę, sprzedał rower przypadkowej osobie. To właśnie przyczyna wielu kradzieży - fakt, że znajdują się nabywcy na przedmioty pochodzące z przestępstwa.


Podejrzany odpowie za kradzież, grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: śląska policja

Czytaj więcej

Napisz do autora a.pastor@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Długi weekend