Czytasz: Do porodu pod eskortą policji

Do porodu pod eskortą policji

Akcja jak z amerykańskiego filmu w Bielsku-Białej: policjanci z drogówki podczas ostatniej służby pomagali w wyścigu z czasem... a nagrodą było życie malucha!

Policjanci z bielskiej drogówki mają za sobą niecodzienny dyżur. Stróże prawa eskortowali samochód z rodzącą kobietą, aby rodzice i zbliżające się na świat maleństwo, mogli bezpiecznie dotrzeć do szpitala.

W środę mundurowi z wydziału ruchu drogowego sierż. Sławomir Kymona i sierż. Damian Gacek patrolowali drogi w Rudzicy. Nagle zauważyli fiata bravo, którego kierowca wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Policjanci postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej w związku z popełnionym wykroczeniem.

Jak się okazało, kierujący miał bardzo przekonujące wytłumaczenie swojego zachowania. Mężczyzna wiózł żonę do szpitala w Bielsku-Białej, gdyż ta właśnie zaczęła rodzić. Właśnie to spowodowało pośpiech i złamanie przepisów.

Policjanci zrezygnowali z ukarania przyszłego taty i bez wahania ruszyli rodzinie z pomocą. Stróże prawa w celu zapewnienia sprawnego i przede wszystkim bezpiecznego przejazdu młodych rodziców, za zgodą dyżurnego bielskiej jednostki, na sygnałach pilotowali fiata, aż do szpitala. Dzięki temu rodzice i spieszące się na świat maleństwo bezpiecznie trafili do szpitala. 

Źródło: www.bielsko.slaska.policja.gov.pl

Czytaj więcej