Czytasz: Do Katowic Mikołaj przyleciał... balonem [ZDJĘCIA i WIDEO]

Do Katowic Mikołaj przyleciał... balonem [ZDJĘCIA i WIDEO]

Skąd święty wie czy dziecko było grzeczne? Znamy odpowiedź.

Mikołaj nie mógł przylecieć swoimi saniami, więc znalazł alternatywę. W Katowicach wylądował balonem. Dzieci były zaskoczone takim wyborem. Święty tłumaczył, że to zalecenie lekarza, który kazał mu wybrać inne formy transportu. 

- Dużo dzieci, atrakcje, bo dzisiaj świętego Mikołaja, biskupa - mówi ks. Stanisław Reś, proboszcz Parafii Trójcy Przenajświętszej w Kostuchnie - Bądź dobry, jak święty Mikołaj. - dodaje.

Były wierszyki, piosenka dla świętego i oczywiście... prezenty. Każde grzeczne dziecko otrzymało wyjątkowy upominek. Tym razem okazało się, że wszystkie dzieci były grzeczne. A skąd Mikołaj wie komu dać rózgę, a komu prezent?

- Mikołaj przez cały rok obserwuje. Elf wszystko spisuje i potem Mikołajowi na uszko wszystko mówi. Przez cały rok wszystko widzimy. - mówi św. Mikołaj.

Mikołaj przyleciał na zaproszenie przedszkola o profilu teatralnym "Zaczarowany ogród" z Mikołowa. Po krótkim lądowaniu na południu Katowic, święty wyruszył w dalszą podróż. Dzisiaj wiele dzieci czeka na jego wizytę. 

Czytaj więcej