Kultura

"Dejta cicho". Frele śpiewają cover "Despacito". Jest czad!

Hit lata 2017 już drugi raz zabrzmiał po śląsku.

"Dejta Cicho" tak brzmi po śląsku słynne Despacito Luisa Fonsi. Teraz ten najsłynniejszy hit lata jest także po śląsku, a wzięły się jak zwykle za jego śpiewanie słynne Frele.

"Ja, my wiymy, że za puszczanie Despacito dostanie sie w zymby i gyszynk łod wróżki zymbuszki. My tego tyż suchać niy mogymy. Dyć niy byłyby my sobom kej przi piontku Wom nie pedziały trocha... - napisały na Facebooku.

"Wszysko my sami nagrali z tymi gryfnymi synkami. Same tego by my niy zrobioły. Dziynkujymy"

W nagraniu Despacito po śląsku Frelom pomogli: Michał BANDAŻ Bednarz - perkusja, Michał Honisz - gitara, Bogumił Eksner - bass, Bartek Ziętara - piano. Tekst: Łukasz Zgoda & Frele. Film powstał dzięki współpracy z Katowice Miasto Ogrodów - Katowice Miasto Muzyki UNESCO.

To nie pierwsze nagranie hitu lata 2017 po śląsku. Słynne Frele trochę się spóźniły. 

„Pocuj moje lekutke dychanie na karku” - wcześniej przygotował duet: Maciej Dąbrowski i Aleksandra Kasprzyk. Specjaliści twierdzą, że to genialna parodia hitu „Despacito” Luisa Fonsiego.

Teledysk nagrywano na tle Śląskiego Planetarium. Kasprzyk śpiewa m.in. „Pocuj moje lekutke dychanie na karku” tańcząc w rytm znanej melodii.

Zresztą zobaczcie sami:

 

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.zawala@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Video