Czytasz: Czy urząd przyjmie uwagi CBA?

Czy urząd przyjmie uwagi CBA?

W Urzędzie Marszałkowskim zakończyła się kontrola CBA. Dziś rozstrzygnie się, czy marszałek przyjmie czy odrzuci protokół.

Dziewięć miesięcy trwała gruntowna kontrola Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. Wprowadzona została jednocześnie we wszystkich placówkach w Polsce. W naszym województwie obyło się bez kontrowersji. Nikogo nie wyprowadzono w kajdankach. Nikomu też nie postawiono zarzutów. Na razie? Czy ostatecznie? W czwartek Urząd Marszałkowski musi odnieść się do protokołu sporządzonego przez agentów CBA.

- W urzędzie agentów nie będzie - mówi Wojciech Saługa - ale życie toczy się dalej. Urząd jest i będzie kontrolowany, stąd na wszystkie dyskusje jesteśmy otwarci - dodaje.

CBA zabezpieczyło szereg dokumentów, które będą poddane dalszej analizie. Zarząd Województwa deklaruje współpracę przy realizacji zaleceń pokontrolnych.

- Z otwartymi szafami podeszliśmy do tej kontroli. Urząd jest kontrolowany przez wiele instytucji. Traktujemy to jako pomoc. Myślę, że kontrole są nie po to, żeby coś znaleźć, ale po to by wyeliminować ewentualne patologie czy niedociągnięcia prawne. Tak tą kontrolę postrzegaliśmy - mówi marszałek.

Jednocześnie przyznaje, że czuje ulgę, bo sposób wprowadzenia kontroli budził obawy. 

- Z paska (w telewizji) się dowiadywaliśmy, że nagle kontrole są w szesnastu urzędach marszałkowskich, w czerwcu zeszłego roku. Taki dreszcz przechodzi. Znak CBA bardziej działa na wyobraźnię niż inne kontrole - przyznaje Wojciech Saługa

Protokół był od tygodnia w uzgodnieniach. W czwartek mają zapaść ostateczne decyzje o przyjęciu lub odrzuceniu uwag agentów.

Czytaj więcej