Czytasz: Czy Przemsza dostanie swój bulwar?

Czy Przemsza dostanie swój bulwar?

Potencjał jest. Pomysł i pieniądze też. W ostatniej chwili z budowy Bulwaru Czarnej Przemszy wycofał się jednak wykonawca. Co teraz?

Popękane do granic możliwości płyty betonowe, zarośnięte chaszczami brzegi, wszechobecne błoto. Tak jest teraz. A jak miało być? Dwa kilometry drogi rowerowej i ładnie wybrukowane alejki spacerowe. Słowem: tradycyjny bulwar do spacerów nad rzeką. Problem w tym, że niedawno Bulwar Czarnej Przemszy stanął pod znakiem zapytania.

Zielone światło dla inwestycji

Brzeg rewitalizowany miał być na odcinku od ulicy Wawel/Parkowej, czyli od sosnowieckiej Szkoły Gastronomicznej, do ulicy Przyjaciół Żołnierza, czyli okolic budynku Zespołu Szkól Specjalnych nr 4 i ogrodu polisensorycznego w dawnym Parku Harcerskim.

Taki zakres prac pozwoliłby na stworzenie bulwaru z prawdziwego zdarzenia – mówią okoliczni mieszkańcy. I choć idea przywrócenia brzegów zagłębiowskich rzek mieszkańcom nie jest nowa, wreszcie pojawiło się dla niej zielone światło. - Budżet obywatelski – mówi wprost Dariusz Jurek, lokalny społecznik i szef Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego.

Mieszkańcy powiedzieli głośne „Tak!”

Jurek wyjaśnia, że dzięki zasadom korzystania z budżetu obywatelskiego, zrealizowanie bulwaru nad Przemszą stało się realne. Powstał projekt, który zakłada wybrukowanie alejki spacerowej, przy której staną ładne ławeczki. Dodatkowo powstanie droga dla rowerów, a wszystko - dla bezpieczeństwa mieszkańców - będzie oświetlone. Głośne „tak” dla inwestycji powiedzieli sami sosnowiczanie. Projekt wygrał w zeszłorocznej edycji budżetu obywatelskiego.

Wykonawca się wycofuje

Projekt został wyceniony na 493 tys. zł, a bulwarem spacerować miało być można już w te wakacje. Miasto ogłosiło przetarg, w efekcie którego zwycięzcą została firma Drogopol-ZW z Katowic (spółka zaproponowała 873 tys zł za budowę inwestycji). Niedawno okazało się jednak, że... zrezygnowała.

fot: Facebook, Bulwar Czarnej Przemszy

Uratujemy bulwar

- Czy to znaczy, że inwestycja spaliła na panewce? - pytają zdezorientowani mieszkańcy. Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego magistratu zapewnia jednak, że Bulwar Czarnej Przemszy powstanie. - Drogopol miał takie prawo. Spółka rezygnując z podpisania umowy, traci wadium. Nie są to duże pieniądze, ale jednak – mówi rzecznik. Przyznaje, że kolejne ogłaszanie procedury przetargowej spowodowałoby duże opóźnienie w budowie, dlatego miasto zbuduje go... własnym sumptem. - Zajmie się tym Miejski Zakład Usług Komunalnych – zaznacza Łysy. Dodaje, że bulwar gotowy będzie pod koniec wakacji.

Czytaj więcej