Komentarz

Czy obozy harcerskie w lesie są bezpieczne?

14 miejsc skontrolowanych w Śląskiem. Bez nieprawidłowości, ale nie wszędzie dzieci miały np. wystarczającą wiedzę o miejscu zbiórki w przypadku nagłej ewakuacji.


Prowadzone od niedzieli w woj. śląskim doraźne kontrole miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży jak dotąd nie wykazały nieprawidłowości, choć nie wszędzie dzieci miały np. wystarczającą wiedzę o miejscu zbiórki w przypadku nagłej ewakuacji. Do kontroli wyznaczono w regionie 14 miejsc.

Wytypowane zostały te obozy, które są ulokowane w lesie, a ich uczestnicy nocują pod namiotami. 

- Kontrole są ukierunkowane na sprawdzenie obozów m.in. pod kątem sytuacji nagłego zagrożenia. Zwracamy uwagę np. na procedury ewakuacji oraz to, czy dzieci znają miejsca ewakuacji, sprawdzamy też łączność, zasięg telefonów komórkowych itp. – wyjaśniła Anna Kij z Kuratorium Oświaty w Katowicach. 

 

Ponadto sprawdzane są wszystkie elementy, które interesują kontrolerów zawsze, podczas każdej inspekcji w miejscu wypoczynku dzieci i młodzieży – chodzi przede wszystkim o warunki higieniczne i sanitarne, w jakich przebywają uczestnicy kolonii czy obozu, a także ilość i kwalifikacje kadry, zgodność liczby uczestników obozu z deklaracjami oraz porządek w dokumentacji.

Oprócz przedstawicieli kuratorium, kontroli dokonują też strażacy i pracownicy sanepidu. W niedzielę kontrolerzy odwiedzili m.in. obóz wodny w Poraju w powiecie myszkowskim, gdzie dodatkowo sprawdzano procedury i zabezpieczenia pod kątem zagrożeń związanych ze sportami wodnymi. Nie stwierdzono nieprawidłowości.

Zbiórka w czasie nagłej ewakuacji 

W niedzielę kontrolowany był również obóz w Konopiskach w powiecie częstochowskim, a także obóz w Ustroniu na Podbeskidziu – właśnie w tym ostatnim kontrolerzy odnieśli wrażenie, że nie wszystkie dzieci wiedziały, gdzie należy się udać w przypadku konieczności nagłej ewakuacji. Jednak również i tam nie stwierdzono żadnych istotnych nieprawidłowości.

W poniedziałek kontrolowane są m.in. trzy obozy w gminie Kroczyce na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, zaplanowano też cztery kolejne kontrole na Podbeskidziu, gdzie oprócz obozów pod namiotami sprawdzony będzie ośrodek domków kempingowych. Doraźne kontrole 14 wyznaczonych miejsc w woj. śląskim powinny zakończyć się we wtorek. Nadal prowadzone będą też stałe, rutynowe kontrole miejsc wypoczynku.

          Straż pożarna skontrolowała obozy i pola namiotowe

 W nocy z piątku na sobotę - w wyniku gwałtownych burz i wiatrów, jakie przeszły nad Pomorzem, zginęło pięć osób, w tym dwie dziewczynki - uczestniczki obozu harcerskiego w Suszku. Ratownikom udało się dotrzeć na miejsce dopiero po kilku godzinach. Po tragedii w całej Polsce zarządzono doraźne kontrole miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży, szczególnie narażonych na nagłe zagrożenia, np. związane z ekstremalną pogodą. 

Czytaj więcej

Napisz do autora a.wietrzyk@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Zdrowie