Czytasz: Czwórka dzieci zatrutych czadem

Czwórka dzieci zatrutych czadem

O krok od tragedii w Zawierciu. Wezwali pomoc w ostatniej chwili.

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Limanowskiego w Zawierciu nagle poczuli osłabienie i zawroty głowy. Nie wiedzieli co się dzieje. Na szczęście zdążyli wezwać pomoc. Na miejsce przyjechali strażacy. Okazało się, że w budynku przekroczone są normy tlenku węgla. Wezwany Zespół Ratownictwa Medycznego odwiózł czwórkę dzieci podtrutych czadem. Nieznane są jeszcze przyczyny podwyższonego stężenia czadu. 

Tlenek węgla o mało nie zabił lokatorów kamienicy przy ulicy Limanowskiego w Zawierciu. Zaniepokojeni mieszkańcy na miejsce wezwali pomoc.

Natychmiast przejechali ratownicy z Państwowej Straży Pożarnej, którzy zbadali stężenie zabójczego czadu. Normy były przekroczone. Na miejsce dojechały Zespoły Ratownictwa Medycznego. Okazało się, że czworo dzieci jest podtrutych. Na razie nie wiadomo, w jakim są stanie. Nie wiadomo też jakie są dokładne okoliczności tego zdarzenia. Na miejscu jest teraz policja.

Tlenek węgla nazywany jest "cichym zabójcą". Jest niewidoczny. Nie ma smaku, ani zapachu.  W układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Tlenek węgla powstaje przede wszystkim podczas spalania materiałów palnych przy niedostatku tlenu w otaczającym powietrzu. Wdychanie nawet niewielkiej jego ilości w określonych warunkach może spowodować zatrucie, silny ból głowy, śpiączkę, a nawet śmierć.

Czytaj więcej