Czytasz: Czwarta czy pierwsza liga?
Do gry w pierwszej lidze Ruch Chorzów potrzebuje licencji i blisko 10 mln zł. Dziś nie ma ani jednego ani drugiego. Ale szanse są.

Komisja licencyjna PZPN odroczyła ostateczną decyzję ws. Ruchu Chorzów do 20 czerwca. Niebiescy dostaną zgodę na grę w pierwszej lidze jeśli spełnią cztery warunki, głównie finansowe. PZPN zobowiązuje klub m.in. do wypłacenia piłkarzom zaległej premii, uregulowania zobowiązań wobec trenera i opłacenia zobowiązań transferowych wobec FC Nunberg. Klub ma też dostarczyć dokumenty firm właścicielskich potwierdzające dodatkowe wpłaty na rzecz klubu w przypadku niepozyskania kontraktów sponsoringowych zapewniających klubowi źródła finansowania w sezonie 2017/2018.

Na funkcjonowanie w I lidze Ruch potrzebuje niemal 10 mln złotych. Miasto proponuje emisję dodatkowych akcji i jest gotowe zakupić część z nich. Budowanie klubu od IV ligi nie jest na rękę ani zarządowi klubu ani prezydentowi Andrzejowi Kotali.

W chorzowskim magistracie słychać jednak, że miasto nie jest jedynym właścicielem klubu i pozostali właściciele także muszą wziąć  finansową odpowiedzialność za to, co dzieje się z Ruchem Chorzów.

Czytaj więcej