Czytasz: Wypadek w Kopalni Srebra!
01:37
Na miejscu pracują ratownicy górniczy... Spokojnie, to “tylko” ćwiczenia.

W zabytkowych przestrzeniach Zabytkowej Kopalni Srebra pojawili się dziś wyjątkowi goście. Na co dzień pracujący w śląskich kopalniach ratujący życie górników doskonalili swoje umiejętności w podziemiach Tarnowskich Gór nominowanych do światowej listy dziedzictwa UNESCO.

Zobacz zdjęcia z ćwiczeń ratowników górniczych na terenie Kopalni Srebra:

Dwie dziesięcioosobowe grupy z bytomskiej Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego brały udział w specjalnych szkoleniach na terenie Kopalni Srebra. Pierwsza trenowała 40 metrów pod ziemią w szybie Żmija. Ich zadaniem było opuszczenie sprzętu do podziemi, a następnie wydobycie poszkodowanej osoby na powierzchnię. Druga ekipa próbowała swoich sił instalując na szczycie wieży wyciągowej Kopalni Srebra oraz na powierzchni tzw. “tyrolkę”, służącą do ewakuacji poszkodowanych z dużej wysokości. Około 10 stopni Celsjusza, wysoka wilgotność powietrza przekraczająca 80% to idealne warunki do szkolenia obecnych i przyszłych ratowników górniczych.

- Dmuchamy na zimno i z otwartymi ramionami witamy ratowników w Zabytkowej Kopalni Srebra. Odpukać, ale do tej pory nie mieliśmy incydentu, który wymagałby ewakuacji turystów szybem Żmija - mówi Grzegorz Rudnicki, kierownik Biura Obsługi Ruchu Turystycznego i specjalista ds. Public Relations, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. - Dlatego tak ważne jest dla nas to, że ratownicy trenują w miejscu autentycznym, które potencjalnie może posłużyć w sytuacji zagrożenia.

Podziemny i nadziemny trening to nie tylko ukłon w stronę bezpieczeństwa zwiedzających kopalnię turystów, ale także uwięzionych w kopalniach górników. Ćwiczenia potrwają do wtorku.

Czytaj więcej