Czytasz: Córka ministra wygrywa w sądzie

Córka ministra wygrywa w sądzie

Minister będzie płacił alimenty. To jednak nie koniec jego kłopotów.

Zapadł wyrok w głośnej sprawie Grzegorza Tobiszowskiego i jego córki. Sytuacja zaogniła się po wypowiedziach, jakie minister udzielił Super Expressowi. We wtorek Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej zdecydował o przyznaniu 22-letniej Monice Tobiszowskiej comiesięcznych alimentów w wysokości 2,5 tys. zł.

Wiceminister nie pojawił się na rozprawie. Przesłał pismo, które sąd odczytał w czasie rozprawy. Minister nie wnosił o obniżenie wnioskowanej przez córkę kwoty. Napisał, że "jest mu smutno, że sprawa trafiła do sądu" i córka "zawsze może liczyć na jego pomoc".

W internetowym wpisie Monika Tobiszowska ujawniła niewygodne dla ministra fakty.

- Ojciec w rozmowie ze mną stwierdził, że jeżeli będę się sądownie dopominać o alimenty to spowoduje, że "wy....li mnie ze studiów". Z początku obawiałam się, że może to zrobić, ale potem stwierdziłam, że nie damy się już więcej zastraszać - napisała w oświadczeniu córka ministra.

Minister Tobiszowski nie odniósł się publicznie do publikacji córki. Przyjął wyrok sądu. Zgodnie z zapowiedziami córki, ministra czeka jeszcze sprawa rozwodowa. 

Czytaj więcej