Czytasz: Co dzieje się z ogrodem polisensorycznym?

Co dzieje się z ogrodem polisensorycznym?

Powstał z myślą o niepełnosprawnych. Miał być najpiękniejszym miejscem w Sosnowcu. Co dzieje się z ogrodem polisensorycznym?

Trzy lata temu między ulicą Ostrogórską, a Czarną Przemszą powstał wyjątkowy ogród. Miał być miejscem aktywizacji zawodowej i społecznej, a przede wszystkim przystanią dla osób niepełnosprawnych.

Aktualnie nie robi najlepszego wrażenia. Zamiast pięknych tablic z wizualizacjami parku witają nas na wstępie zdewastowane banery. Park wygląda jak niedokończony teren budowy. Czy to koniec inwestycji?

TRWA TRZECI ETAP BUDOWY PARKU

Do końca maja ma zakończyć się ostatni, trzeci etap prac związanych z rewitalizacją byłego Parku Harcerskiego. Inwestycja w sumie pochłonęła ponad 3 miliony złotych z funduszy pozyskanych od prywatnego inwestora.

- W tej chwili powstaje rosarium. W ogrodzie będzie przewidziana specjalna przestrzeń wybiegu dla psów oraz treningów agility. Będą z niej korzystać psy, biorące udział w dogoterapii dla niepełnosprawnych oraz każdy, kto będzie chciał potrenować ze swoim pieskiem - tłumaczy Iwona Durek, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu odpowiedzialnego za stworzenie ogrodu polisensorycznego.

Mentorzy parku wychodzą naprzeciw potrzebom mieszkańców. W najbliższym czasie ma zwiększyć się ilość ławek w parku, dzięki czemu zwiększy się ilość miejsc do odpoczynku. Ostatnim punktem realizacji będzie powstanie wypoczynkowego terenu, zwanego przez mentorów parku “Kroplą wody”.

- To będzie specjalna konstrukcja, na której będą rosły glicynie i mieszkańcy miasta będą się mogli przy nich relaksować - dodaje Durek.

PRZESTRZEŃ DLA KAŻDEGO

W ogrodzie polisensorycznym każdy może znaleźć coś dla siebie. Osoby dorosłe mogą korzystać z siłowni “pod chmurką”, z kolei dzieci oraz młodzież ze specjalnych placów zabaw, natomiast starsi z wygodnych ławek. W parku regularnie odbywają się zajęcia dla niepełnosprawnych m.in. z hipoterapii. Na specjalnym wybiegu trenują z dziećmi konie z Zespołu Szkół Specjalnych nr 4.  

Dyrektor apeluje do mieszkańców, aby nie niszczyli pięknych rzeczy, które zostały stworzone dla osób niepełnosprawnych oraz wszystkich odwiedzających. To miejsce naprawdę może zostać najpiękniejszym w Sosnowcu.

Czytaj więcej