Czytasz: "Ciemniejsza strona Greya". Warto?

"Ciemniejsza strona Greya". Warto?

Nazywany „porno dla mamusiek”, zdobywca kilku Złotych Malin, jeden z największych hitów kinowych wszech czasów doczekał się kontynuacji. Już za chwilę na wielkie ekrany wejdzie „Ciemniejsza strona Greya”.

To ma być naprawdę „ciemniejsza” strona przystojnego milionera ze skłonnościami sado-masochistycznymi. Poprzednia część filmu - "50 twarzy Greya" - zapowiadana jako erotyczny skandal, okazała się kiczowatym romansem, w którym seksu tyle, ile kot napłakał. Teraz ma być inaczej. Twórcy "Ciemniejszej strony Graya" przed premierą wypuścili trailer, w którym znalazła się scena seksu. Jest też fragment, który rozgrywa się w restauracji i bardzo pobudza wyobraźnię.

Atmosfera podgrzana, walentynki za pasem – czy druga część miłosnych przygód milionera powtórzy sukces hitu sprzed dwóch lat?

Sukces kasowy i miliony na koncie

„50 twarzy Greya” bez wahania można nazwać ogromnym sukcesem. Oczywiście nie artystycznym, a kasowym. Film Sama Taylora-Johnsona obejrzało 420 tys. Polaków w walentynkową sobotę 2015 roku. W weekend otwarcia dzieło zarobiło 158 mln dolarów, czyli sześć razy więcej niż wynosił jego budżet! Wpływy z polskich biletów sięgnęły 17,2 mln złotych.

Najlepsze otwarcie w kategorii filmów dla dorosłych „50 twarzy Greya” zanotowało w Hiszpanii, Rosji, Brazylii czy na Filipinach. Weekendowym otwarciem wszech czasów stał się w Argentynie. W Wielkiej Brytanii i Irlandii okazał się dziewiątym najlepszym debiutem kinowym w historii.

Złote Maliny dla duetu ekranowego

Fanów filmu pewnie ominęła informacja, że „50 twarzy Greya” „nagrodzono” kilkoma Złotymi Malinami. Przeciwieństwo Oscara to nagroda, której nikt nie chce dostać. Obraz zgarnął Maliny w najważniejszych kategoriach, czyli film, scenariusz, aktor, aktorka czy duet ekranowy.

Pierwsza część filmu opowiada historię studentki literatury, która zakochuje się w przystojnym miliarderze. „Ciemniejsza strona Greya” jest kontynuacją romansu. Skomplikowany związek Christiana i Any wchodzi w nową, kolejną fazę. Zakochani mają zrezygnować z układu dominujący-poddana. On próbuje przestać kontrolować, a ona uczy się życia w luksusie. Kiedy wszystko toczy się pomyślnie, w życie pary wkracza poprzednia miłość Christiana.

Ciemniejsza strona Greya - 28 razy pójdą do łóżka

Czym zaskoczy druga z trzech części bestsellerowej trylogii E.L. James? Wreszcie mają się pojawić sceny łóżkowe. Nie jedna czy dwie, a 28!

Twórcy zapowiadają, że nie zabraknie seksu, nagości i przemocy. Czy rzeczywiście będzie to „ciemniejsza” część przygód Greya? I czy tegoroczne walentynki przyciągną do kin rekordową liczbę fanów książkowej trylogii?

Przekonacie się 10 lutego, kiedy to Ciemniejsza strona Greya pojawi się na wielkich ekranach.

Ciemniejsza strona Greya premiera - gdzie oglądać?

Film będzie można zobaczyć w sieci kin Cinema City, Helios i Multikino. W tym ostatnim odbędzie się przedpremierowy pokaz, 9 lutego (czwartek). Z przedsprzedażą biletów ruszyli już w grudniu! Greya zobaczymy też w kinie Bałtyk w Raciborzu.

Ciemniejsza strona Greya - zobacz trailer

Czytaj więcej