Czytasz: Bytom: Bartyla pomoże uratować wydział? "Jest szansa na dialog"

Bytom: Bartyla pomoże uratować wydział? "Jest szansa na dialog"

- WTT to jedna z ostatnich pozytywnych idei, które się realizują w Bytomiu – mówi Filip Pawlak, producent związany z bytomskim Wydziałem Teatru Tańca. Walki o wydział ciąg dalszy.

7 maja Senat krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych podjął uchwałę o zawieszeniu rekrutacji na studia aktorskie Wydziału Teatru Tańca w Bytomiu w roku akademickim 2019/2020 i na następne lata . Jak tłumaczyła rektor uczelni prof. Dorota Segda, „decyzje te są wynikiem wieloletniej obserwacji przez Senat problemów organizacyjnych, finansowych i merytorycznych związanych z posiadaniem przez małą uczelnię wydziału zamiejscowego”

Władze Bytomia proszą Dorotę Segdę o to, by uczelnia przedłużyła rekrutację na studia w Bytomiu o rok. Upatrują szansy w zawartym w uchwale Senatu AST sformułowaniu o „podjęciu kroków i analiz upoważniających rektora do…”, które mogłoby skłonić Senat do wycofania się z podjętych kroków.

Prezydent Damian Bartyla zapowiada, że miasto prowadzi intensywne rozmowy ze środowiskiem artystów i szuka rozwiązania, które byłoby korzystne dla obu stron.

- Podjęliśmy starania, by zatrzymać uczelnię w naszym mieście – deklaruje magistrat.

Samorząd Studencki Wydziału Teatru Tańca (WTT) w Bytomiu także wystosował pismo do Wysokiego Senatu Akademii Sztuk Teatralnych, wyrażając tym samym swój sprzeciw wobec likwidacji WTT w Bytomiu. Studenci podkreślają wysoki program kształcenia uczelni, który jest wynikiem wieloletniej współpracy międzynarodowej kadry ekspertów z dziedziny tańca współczesnego wraz z twórcami kultury, takimi jak: Jerzy Stuhr, Krzysztof Globisz i Agnieszka Magnat. Dzięki temu młodzi ludzie występują na deskach teatralnych w całym kraju: Operze Narodowej, Teatrze Polskim, Teatrze Witkacego, Polskim Teatrze Tańca i wielu innych. Natomiast absolwenci bytomskiego Wydziału Tańca robią kariery na całym świecie. 

"Czekamy, co będzie dalej"

Pod pismem podpisali się m.in. reżyser Jan Klata i twórca multimedialnych widowisk, Łukasz Twarkowski.

- Teraz czekamy na to, co dalej. Miasto się stara i wysyła prośby o spotkanie, ale rektor Segda, póki co, nie chce przyjechać ponownie – mówi Filip Pawlak, niezależny producent, związany z bytomskim WTT.

W tej chwili uczelnia skupiła się na rekrutacji. W bytomskim WTT podkreślają, że rekrutacji nie będzie dopiero w roku akademickim 2019/2020. Na najbliższy rok aplikację można składać.

Senat Akademii Sztuk Teatralnych postanowił, że edukacja przyszłych „aktorów teatru tańca” będzie w przyszłości prowadzona nie w Bytomiu, ale w Krakowie. I nie będzie to już osobny wydział, lecz jedynie specjalizacja na kierunku „aktorstwo”.

- Studenci, którzy zostaną przyjęci w najbliższej rekrutacji, dokończą swoje studia w Bytomiu. Na razie wstrzymana jest rekrutacja na kolejny rok – tłumaczy Pawlak. - Myślę, że jest szansa na dialog. Ale to zależy od stron, czy będą w stanie się porozumieć – dodaje.

Zadzwoniliśmy do Doroty Segdy, ale usłyszeliśmy, że nie będzie komentowała całej sytuacji. Wydała oświadczenie, które musi wystarczyć.

"Studenci ożywiają miasto"

Także Filip Pawlak podpisał się pod listem skierowanym do rektor AST. - Czekamy na chęć rozmowy ze strony Krakowa. Nie chcemy walczyć, próbujemy rozmawiać. Liczymy, że dziekan WTT albo miasto będzie mieć jakiś dobry pomysł – mówi Pawlak.

I dodaje: - WTT to jedna z ostatnich pozytywnych idei, które się realizują w Bytomiu. Obecność młodych artystów w centrum miasta jest znacząca, ożywia Bytom, nadaje mu iskrę życia. To 10 lat wymian, projektów, spektakli i wyjazdów studentów, którzy zawsze podkreślają, że są z Bytomia, podnoszą rangę tego miasta.

***

Miasto Bytom podpisało list intencyjny z Państwową Wyższą Szkołą Teatralną w Krakowie w grudniu 2007 roku. Uczelnia zobowiązała się do podjęcia działań mających na celu uruchomienie w Bytomiu dziennych studiów magisterskich, kierunek aktor ruchu. Gmina zobowiązała się do dołożenia wszelkich starań aby zapewnić bazę lokalową i środki finansowe konieczne do realizacji przedsięwzięcia. Miasto przekazało uczelni w formie darowizny nieruchomość przy ul. Piłsudskiego 24 na uruchomienie siedziby zamiejscowego Wydziału Teatru Tańca (wcześniej w budynku mieściła się Specjalna Szkoła Zawodowa).

760 tys. złotych to kwota, jaką miasto wniosło do wkładu własnego, niezbędnego do przebudowy obiektu na potrzeby Wydziału Tańca. Studia o specjalności „aktor teatru tańca” prowadzone są w Bytomiu od dziesięciu lat.

Czytaj więcej