Relacja

Budka: Kierowca seicento nie przyznał się do winy

Posłowie Marek Sowa z Nowoczesnej i Borys Budka z Platformy Obywatelskiej wystąpili z propozycją pomocy prawnej dla kierowcy z Seicento.

Borys Budka mówił, że dwudziestojednoletni kierowca Seicento nie przyznał się do winy. Miał 40 minut czekać zanim mógł złożyć zeznania. Był przesłuchiwany bez adwokata. O 23:40 złożył zeznania, ale nie otrzymał kopii protokołu. O przyznaniu się do winy dowiedział się z mediów.

- Ten młody człowiek został pozostawiony samemu sobie. Został przesłuchany bez adwokata. Mówi, że absolutnie nie przyznał się do winy. Twierdzi także, że nie słyszał sygnałów dźwiękowych - przedstawił Borys Budka.

PRZEJAZD BEZ SYGNAŁU DŹWIĘKOWEGO

Poseł Marek Sowa zapewnił, że jako mieszkaniec Oświęcimia wielokrotnie był świadkiem przejazdu rządowej kolumny. Ma też zgłoszenia od mieszkańców, którzy uważają, że ta kolumna przejeżdża przez miasto bez sygnałów dźwiękowych.

- Sam wielokrotnie widziałem, jak mkną po naszych drogach samochody rządowe. Rzadko kiedy używane są sygnały dźwiękowe - mówił Marek Sowa.

DZIWNA SPRAWA

Obaj posłowie podkreślili, że sprawa piątkowego wypadku jest ich zdaniem dziwna. W ciągu 12 miesięcy nie rozstrzygnięto sprawy z oponą prezydenckiej limuzyny. W kilka godzin jednak bez wyników ekspertyz, w oparciu o zeznania funkcjonariuszy BOR ustalono, że rządowa kolumna jechała z zachowaniem przepisów, a winę przypisuje się kierowcy Seicento.

Zderzenie z państwem PiS

Posłowie zapewnili, że każdy obywatel może liczyć na wsparcie biura interwencyjnego oraz biur parlamentarnych posłów Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej. 

- To bardzo ważne, żeby każdy obywatel wiedział, że w zderzeniu z państwem PiS będzie miał równe prawa - mówił były minister sprawiedliwości.

ŁĄCZENIE WYPADKU Z WYDARZENIAMI POD SEJMEM OBURZAJĄCE

- Minister Błaszczak ma czelność wiązać wypadek z wydarzeniami z 16 i 17 grudnia. - mówił Marek Sowa

Poseł Marek Sowa uznał słowa ministra Mariusza Błaszczaka o opozycji totalnej, która już w nocy z 16/17 grudnia blokowała samochód premier Szydło, za oburzające. Borys Budka dodał, że oczekuje, po kolejnym wypadku z udziałem służb podległych ministrowi spraw wewnętrznych, jego dymisji. 

Czytaj więcej

Napisz do autora m.ciesla@silesion.pl
Zmiana kategorii na: News