Weekend

*WEEKEND Spacer po browarze z aparatem

Nasza reporterka wybrała się na wycieczkę po Browarze Obywatelskim w Tychach. Towarzyszyło jej kilkadziesiąt osób z aparatami.

Weekend spędzić można różnie. Zostać w domu sprzątać, leniuchować, albo chwycić za aparat i iść w plener. Tę ostatnią opcję wybrała nasza reporterka. Na zaproszenie Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego wzięła udział w zorganizowanym spacerze po Browarze Obywatelskim w Tychach. W sumie stawiło się kilkadziesiąt osób. To bardzo cieszyło organizatorów.

- Jesteśmy trochę zaskoczeni taką wysoką frekwencją. Przyszli stali uczestnicy naszych fotograficznych wypadów, dużo nowych twarzy się pojawiło, a jedna pani przyjechała nawet z Kędzierzyna-Koźla. - mówi Marcin Zimnal, prezes Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Członkowie towarzystwa organizują tego typu wypady po Tychach kilka razy w roku. Na marzec zapowiadają wystawę najlepszych zdjęć. 16 lutego w tyskiej Andromedzie odbędzie się zbiorowy pokaz zdjęć (slide show) "Nasze miłości " autorstwa członków Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego. Przyjść może każdy.

Spacer fotograficzny po Browarze Obywatelskim w Tychach

Zbiórka godz. 11:00 przed dworcem PKP. Grupka zapaleńców z aparatami rusza. Po drodze ktoś się jeszcze zatrzymuje, żeby zrobić zdjęcie grupie. Ok. 50 osób dociera na "plener". Na ponad stuletni kompleks Browaru Obywatelskiego w Tychach składa się kilka zabudowań. Piwa się tu już nie warzy, ale ubija interesy, idzie do restauracji albo bawi podczas święta Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, czyli Industriady.

Słodownia kusi branżę IT

Dawne budynki słodowni dziś tętnią życiem. Pieczałowicie je zmodernizowano. Teraz to "Mekka" dla firm z branży IT, ze względu na piwnice, w których przechowywane są wymagające odpowiednich warunków serwery. W budynku znajdują się jeszcze duże sale, w których zorganizować można konferencje albo wystawy.

Warzelnia czeka na cud

Na takie szczęśliwe zakończenie czeka wciąż warzelnia, która za dnia, szczególnie w obiektywie prezentuje się klimatycznie, ale w nocy po prostu straszy. Złomiarze wynieśli wszystko, co było do wyniesienia. Obiekt na co dzień jest niedostępny dla zwiedzających (jak widać na zdjęciach grafficiarzy ten zakaz chyba nie dotyczy). Wyposażenia zostało bardzo niewiele, ale każdy ze spacerujących fotografów znalazł jakąś "perełkę".

Zobaczcie jakie "perełki" sfotografowało nasza reporterka podczas spaceru fotograficznego po Browarze Obywatelskim:

Czytaj więcej

Napisz do autora a.baron@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Video