Czytasz: "Bravo dla nożownika". 46-latek pochwalił na swoim Facebooku zabójstwo prezydenta Adamowicza

"Bravo dla nożownika". 46-latek pochwalił na swoim Facebooku zabójstwo prezydenta Adamowicza

46-latek "pochwalił się" swoimi kontrowersyjnymi poglądami w sieci. Jego bezkarność nie trwała jednak długo.

 46-latek z Nysy na swoim profilu w mediach społecznościowych publicznie pochwalał i nawoływał do popełniania przestępstw. W jednym z wpisów pogratulował nożownikowi, który śmiertelnie ranił Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska. W innych zaś groził osobom z powodu ich przynależności politycznej.

Na jego trop wpadli opolscy i nyscy policjanci, którzy zajmują się walką z cyberprzestępczością.  Funkcjonariusze namierzyli autora wpisów i jego miejsce zamieszkania. Kilka godzin później 46-letni mieszkaniec Nysy został zatrzymany. Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

W trakcie przeszukania jego mieszkania policjanci zabezpieczyli łącznie blisko 50 gramów marihuany, ponad 3 tysiące złotych, 2 telefony komórkowe oraz 3 komputery. Urządzenia zabezpieczone przez funkcjonariuszy będą poddane szczegółowej analizie przez biegłego pod kątem ich zawartości. Policjanci będą też sprawdzać czy to jedyny portal, na którym 46-latek umieszczał tego typu wpisy.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Pierwszy dotyczy publicznego pochwalania i nawoływania do popełnienia przestępstw, drugi stosowania gróźb wobec grupy osób z uwagi na ich przynależność polityczną. Grozi za to kara nawet do 5 lat więzienia. Prawdopodobnie jutro mężczyzna zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nysie z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego.

– Pamiętajmy, że Internet jest przestrzenią, gdzie także obowiązują przepisy prawa. Każdy, kto publicznie nakłania lub nawołuje do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa, musi mieć świadomość że łamie prawo. Za takie pochwalanie lub nawoływanie - zgodnie z art. 255 kodeksu karnego - grozi kara nawet do 3 lat więzienia. Z kolei stosując przemoc lub grożąc osobie lub grupie osób ze względu na ich przynależność narodową, etniczną, rasową, polityczną, wyznaniową lub z powodu ich bezwyznaniowości, kara może sięgnąć nawet 5 lat. – przypominają policjanci.