News

Brakuje krwi. Katowice apelują: pomóżcie!

Wakacje to najgorszy czas dla centrów krwiodawstwa. - Wypadków jest więcej, a krwiodawcy odpoczywają na wczasach -. Katowickie centrum apeluje: nie bójmy się, pomagajmy!

Ta zebrana pod koniec czerwca i na początku lipca zaczyna się kończyć. - Krew ma krótki okres ważności – mówi wprost Stanisław Dyląg, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach. Podkreśla że, najpilniejsze są teraz rzadkie grupy – np. 0 Rh-.

Wakacyjna wypadkowość

Kim jest przeciętny śląski krwiodawca? - To młoda osoba, między 24 a 30 rokiem życia – mówi Aleksandra Dyląg, zastępca Kierownika Ośrodka Dawców Szpiku w RCKiK. Problem w tym, że to właśnie ta konkretna grupa najczęściej najczęściej wyjeżdża na letnie wakacje. Gdy dodamy do tego fakt, że wypadkowość w lipcu i sierpniu jest zwykle największa, nie dziwi fakt, że kampanie promujące oddawanie krwi ruszają na moment przez ostatnim dzwonkiem.

Plejada śląskich gwiazd

By zachęcić młodych do podzielenia się cennym darem, RCKiK nagrał spotk z udziałem ślaskich gwiazd. - Ja cisnę w akordeon, wy wyciśnijcie trochę krwi – namawia w nim Marcin Wyrostek, jeden z bohaterów spotu. Przyznaje, że sam jest krwiodawcą. - Mam grupę krwi AB+ - dodaje z dumą.

Do udziału w spocie centrum zaprosiło też aktorkę Grażynę Bułkę i kucharza Remigiusza Rączkę. - Tak, jak w kuchni bez wody nic się nie uwarzy, tak w medycynie jest bez krwi – mówił śląski kucharz.

nie wiesz, kiedy sam będziesz potrzebował

- To nie boli - przekonuje Karolina, jedna z honorowych śląskich krwiodawczyń. Dodaje, że krew oddawać należy po lekkim posiłku, a cały proces - łącznie z wypisaniem formularza - trwa około godziny. Jednorazowo oddajemy ok 450 mililitrów tego cennego daru. - Warto się podzielić, bo nigdy nie wiadomo, kiedy sami będziemy go potrzebować - mói Karolina.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Legendarny Śląski