Komentarz

Błoto w domu. Tak się robi drogi w Sosnowcu

O drogę z asfaltu walczyli latami. Miała powstać przy okazji budowy sieci kanalizacyjnej. Inwestycja się skończyła, a sosnowiczanie zostali ze swoimi problemami.

- Czy tak w XXI wieku wyglądać powinna droga dojazdowa? - pyta z nieskrywaną ironią Arkadiusz Będkowski, mieszkaniec ul. Kusocińskiego w sosnowieckim Klimontowie. Pokazuje na niedawno nawieziony, żółtawy tłuczeń. Pogoda już zdążyła zrobić w nim wyżłobienia i dziury. Reszty dokonały przejeżdżające tędy samochody. Teraz w nierównej nawierzchni zbiera się woda. Efekt? - Do domu wnosi się błoto i kurz. Człowiek nie nadąża ze sprzątaniem – żalą się mieszkańcy.

Ociecanki cacanki

Miało być inaczej. O drogę z prawdziwego zdarzenia walczyli latami. Najpierw była gruntowa, potem z frezu asfaltowego. - Wystawy z niej studzienki, często tonęła w błocie – wspominają sosnowiczanie. Szansa na nową pojawiła się wraz z budową sieci kanalizacyjnej w tej części dzielnicy. - Obiecywano nam, że wyleją asfalt lub położą nowe płyty ażurowe – mówi Arkadiusz Będkowski. Dowód? Pokazuje wydrukowaną ze strony miasta informację o inwestycji.

Mieszkańcy czują się oszukani

„Wykonywane na zlecenie sosnowieckich wodociągów prace poprawią nie tylko jakość wody, ale również nawierzchnię dróg” - przeczytać można w miejskim komunikacie. „(…) na ulicach: Kusocińskiego, Środkowej i Źródlanej zamiast frezu pojawią się płyty ażurowe”- zapewniają urzędnicy. - Czujemy się oszukani – mówi w imieniu mieszkańców Będkowski. Pokazuje, że ani przy jego ulicy – ul. Kusocińskiego ani na równoległej Źródlanej, nie pojawiły się żadne płyty. - Jest zwykły tłuczeń, jak za króla Ćwieczka. Proszę sobie wyobrazić jak ma po tym małe dziecko na rowerze jeździć? - denerwuje się sosnowiczanin. Jego sąsiedzi pokazują na działkę sąsiadującą z drogą. - Woda spływa z drogi i non stop ją zalewa – żalą się mieszkańcy.

Droga z tłucznia, ale za to...nowy chodnik

Rafał Łysy, rzecznik prasowy urzędu miasta w Sosnowcu: - Prace wodno-kanalizacyjne prowadzone były przy ulicach: Kleeberga, Wschodniej, Braterstwa Broni, Kusocińskiego, Środkowej i Źródlanej. Najważniejszą ulicą jest ul. Kleeberga, tylko ta w pierwotnym projekcie miała być asfaltowana – wzrusza ramionami rzecznik. Uważa, że w dzielnicy i tak zrobiono wiele. Ulica Kleeberga dostała asfalt na całej szerokości oraz chodnik, którego nie było w projekcie. - Miała być droga, a jest chodnik. Też mi pocieszenie – nie ukrywa nerwów Będkowski. Zapowiada, że ze sprawą pójdzie do sądu.

Czytaj więcej

 

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Gala BCC