News

Bieruń: poszkodowanej kobiety nie udało się uratować

Przez ponad sześć godzin zablokowana była w środę droga krajowa nr 44 w Bieruniu. Zginęła 23-letnia kobieta.

 

Przez ponad sześć godzin zablokowana była w środę droga krajowa nr 44 w Bieruniu między Tychami a Oświęcimiem. W czołowym zderzeniu fiata z autokarem zginęła tam 23-letnia kobieta. 

Policjanci ustalają okoliczności wypadku. Ze wstępnych relacji świadków wynikało, że doszło do niego podczas manewru wyprzedzania - kierująca fiatem panda 23-latka miała "na trzeciego" wyprzedzać inny pojazd, zderzając się z nadjeżdżającym z przeciwka autobusem. Policja analizuje jednak także inne możliwe przyczyny wypadku.

Kierująca autem kobieta została przewieziona do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego; mimo reanimacji nie udało się uratować jej życia.

Autobusem, który wiózł pracowników jednej z firm, podróżowało 30 osób - nikt poważnie nie ucierpiał. W wypadku uczestniczył jeszcze opel, w który uderzył fiat panda po czołowym zderzeniu z autobusem.

Czynności na miejscu wypadku trwały ponad sześć godzin, ponieważ trzeba było usunąć z drogi rozbite samochody i zneutralizować rozlane płyny, a także zabezpieczyć ślady - na miejscu był prokurator. Gdy droga była zablokowana, kierowcy korzystali z wytyczonych przez policję objazdów

 

 

Wypadek w Bieruniu na DK44:

fot. Bieruń - Sprawy z Twojego miasta/Facebook

Wypadek miał miejsce nieopodal stacji paliw w Bieruniu, w pobliżu skrzyżowania drogi krajowej 44 (łączy m.in. Oświęcim z Tychami) z drogą wojewódzką 931 wiodącą m.in. do Pszczyny.

 

Czytaj więcej

Napisz do autora k.pilawa@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Szkoła