Relacja

Pobił żonę tłuczkiem do mięsa

61-letni bielszczanin najpierw groził swojej żonie śmiercią, a potem chwycił za tłuczek do mięsa. Kobieta z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Jej mężowi grozić może nawet dożywocie.

W jednym z mieszkań na bielskim osiedlu Słonecznym doszło do kłótni. 61-latek krzyczał, że zabije swoją dwa lata starszą żonę. - Przestraszona kobieta schowała się w pokoju – mówi oficer prasowy bielskiej policji.

Ale to nie ostudziło zapędów małżonka. Chwycił za kuchenny tłuczek do mięsa, wybił szybę w drzwiach i zaatakował żonę. - Kobieta doznała urazu głowy, ale zdołała uciec z mieszkania i zaalarmować sąsiadów – mówi oficer. Dodaje, że wezwane na miejsce pogotowie przewiozło 63-latkę do szpitala. Obrażenia, których doznała nie zagrażają jej życiu.

Policjanci zatrzymali awanturnika. Mężczyzna był trzeźwy. Wkrótce usłyszy zarzuty. Za usiłowanie zabójstwa i znęcanie się nad małżonką grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Czytaj więcej

Napisz do autora m.nykiel@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Historia naszego regionu