Czytasz: Bibliotekarka z kalendarza

Bibliotekarka z kalendarza

Obowiązkowy kok, grube okulary i smętne spojrzenie - taki mit bibliotekarki legł w gruzach. W Gliwicach pracują uśmiechnięte, pełne energii i pasji osoby, które zarażają nie tylko miłością do książek.

37% Polaków w ciągu ostatniego roku przeczytało choć jedną książkę - wynika z tegorocznego badania Biblioteki Narodowej. Najczęściej Polacy książki pożyczają lub otrzymują od znajomych, kupują albo wypożyczają z biblioteki. W świetle ogólnopolskich badań z bibliotek w największym stopniu czerpią książki osoby nieaktywne zawodowo, w tym uczniowie i studenci, dla których jest to podstawowe źródło lektur.

Są jednak takie miejsca w Polsce, gdzie do biblioteki nie idzie się tylko po to, aby wypożyczyć książkę. Warsztaty robienia świątecznych stroików, “Żywa biblioteka”, spotkania autorskie z poczytnymi autorami, obecność na plenerowych imprezach organizowanych w mieście oraz dogodna lokalizacja w centrum handlowym, a także pozytywne nastawienie do czytelników. Wskaźniki mówią same za siebie - w Gliwicach w kwestii czytelnictwa jest coraz lepiej.

"Biblioteka w Gliwicach to nie tylko książki" (zdj. MBP Gliwice):

Wyniki Biblioteki w Gliwicach za 2016 rok

W 2016 r. gliwicka biblioteka udostępniła 930 220 zbiorów. To nie były jedynie książki, ale także np. audiobooki (23533 wypożyczeń) czy gry planszowe (6904). Wypożyczenia tych dwóch rodzajów zbiorów z roku na rok są coraz wyższe - zresztą nie tylko te. W ubiegłym roku z usług gliwickiej biblioteki korzystało 44 304 osób, to 25 % mieszkańców Gliwic. Jest to bardzo dobry wynik. Dla województwa śląskiego procent osób korzystających z bibliotek w ostatnich latach wahał się w okolicach 17-18 %.

- Cieszy nas bardzo, że z roku na rok wzrasta liczba użytkowników. Gromadzone dane statystyczne dają obraz pewnych tendencji - mówi Bogna Dobrakowska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gliwicach. - Widoczne jest np. zwiększone zainteresowanie innymi zbiorami niż książki, a także poszukiwanie w bibliotece oferty spędzenia wolnego czasu, chęć wzięcia udziału w wydarzeniu kulturalnym lub podniesienia swoich umiejętności.

Czego szukają gliwiczanie w bibliotece?

W gliwickiej bibliotece można wypożyczyć gry planszowe. (fot. MBP Gliwice)

Czytelnicy poszukują w bibliotece bardzo różnych zbiorów. Książki – i tu biblioteka stara się każdego roku kupić jak najwięcej nowości, ale też uzupełniać na bieżąco zbiory lektur szkolnych, kupować nowe wydania klasycznych już pozycji z literatury polskiej i obcej. Od kilku lat najbardziej popularna jest literatura fantastyczna (zarówno dorośli, jak i dzieci) oraz kryminalna. W gliwickiej bibliotece każdy może też wypożyczyć grę planszową (na tę chwilę aż 1203 egzemplarzy) lub np. czytnik e-booków – to ukłon w stronę tych, którzy chcą spróbować, jak czyta się książkę elektroniczną na takim właśnie urządzeniu. Zbiory gliwickie biblioteki to prawie pół miliona egzemplarzy. Jest więc z czego wybierać.

Biblioteka stara się wsłuchać w głos czytelników i dostosowuje swoją ofertę do ich oczekiwań. W 2016 r. MBP w Gliwicach zorganizowała 2398 wydarzeń. Wzięło w nich udział 40214 osób.

- Zbiory to nie wszystko. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy. Ale też i tam, gdzie możemy spotkać osoby, które nie korzystają z usług biblioteki - przekonuje dyrektor Dobrakowska. - Wierzymy, że jesteśmy w stanie ich do tego przekonać. Bo biblioteka to naprawdę fajne, przyjazne miejsce, w którym każdy – niezależnie od wykształcenia, wieku, statusu materialnego – może znaleźć coś dla siebie, może wziąć udział w ciekawym wydarzeniu i po prostu spotkać się z innymi ludźmi.

Biblioteka w centrum handlowym przyciąga czytelników i pisarzy

Stąd też obecność i aktywność w centrum handlowym Forum. “Biblioforum” działa od niespełna dwóch lat. Jest otwarte 7 dni w tygodniu i przyciąga nowych czytelników. Jest to też miejsce, gdzie ludzie chcę się spotykać – w Biblioforum odbywają się spotkania, szkolenia, warsztaty artystyczne.

Spotkanie ze Szczepanem Twardochem. (fot. MBP w Gliwicach)

- Dzięki współpracy z centrum handlowym mogliśmy też zaprosić wielu bardzo cenionych i „czytanych” pisarzy. Byli to: Szczepan Twardoch, Olga Tokarczuk, Katarzyna Bonda, Wojciech Chmielarz. Już planujemy kolejne spotkania - dodaje dyrektor biblioteki.

MBP w Gliwicach: "być bliżej czytelnika"

W ubiegłym roku powstały aż trzy plenerowe biblioteczki. To miejsca, z których każdy może zabrać książkę i zostawić taką, którą już przeczytał. Bibliotekarze często też pojawiają się poza filiami na imprezach plenerowych. Dwukrotnie “Book Truck” pojawił się na zlocie foodtrucków. Na początek maja gliwicka placówka planuje akcję “Bike Book”. Otworzy ona gliwicką odsłonę Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. To doroczne święto bibliotek, podczas którego bibliotekarze z Gliwic pokazują, co biblioteka ma do zaoferowania społeczności. Na tegoroczną edycję przygotowano ponad 100 wydarzeń.

"Otwieranie świata" - książka dla rodziców przygotowana przez bibliotekę w Gliwicach.

- Dbamy też o najmłodszych – i to od urodzenia. W tym roku rodzice każdego dziecka rejestrowanego w gliwickim Urzędzie Stanu Cywilnego otrzymują przygotowaną przez bibliotekę książkę „Otwieranie świata” - mówi Marta Kryś, Kierownik Działu Instrukcyjno-Dydaktycznego MBP w Gliwicach. - Opracował ją zespół specjalistów, którzy przygotowali dla opiekunów dzieci propozycje stymulujących rozwój zabaw, a także zestaw informacji o tym, jak rozwija się dziecko i jak pomóc mu w kształtowaniu umiejętności manualnych, muzycznych, a także… jak rozkochać je w czytaniu.

Najlepszy Bibliotekarz w Polsce pochodzi z Gliwic!

Gliwiczanie wypożyczając książki, biorąc udział w licznych wydarzeniach a także głosując na pracownika biblioteki - pokazują swoje wsparcie. Dzięki ich głosom Marta Kryś otrzymała w zeszłym roku tytuł “Bibliotekarza roku 2015” przyznawany przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jak mówi pani Marta, bibliotekarz ciągle się uczy, ale też słucha i rozmawia z czytelnikami, po to, aby znać ich oczekiwania.

Marta Kryś - Bibliotekarz Roku 2015. (fot. MBP Gliwice)

- Jest animatorem życia kulturalnego. Zna się na nowych technologiach. Potrafi współpracować i integrować – zaprasza do biblioteki ludzi gotowych dzielić się swoimi pasjami lub chcących po prostu zrobić coś dla innych - mówi Marta Kryś, kierownik Działu Instrukcyjno-Dydaktycznego MBP w Gliwicach. - Bibliotekarz nie jest strażnikiem książek, to nie one są w centrum jego zainteresowania – to czytelnik, użytkownik jest najważniejszy.

Sekret sukcesu gliwickiej biblioteki

Jaki jest zatem sekret sukcesu gliwickiej biblioteki? Żeby "całość" się udała zdradzają gliwickie bibliotekarki potrzebny jest jeszcze jeden element - pasja i zainteresowania poza książkowe.

Warsztaty dla dzieci w czasie wakacji. (fot. MBP Gliwice)

- To zawsze dobrze się sprawdza, kiedy swoje własne hobby, jakiś talent, chce i potrafi wykorzystać w pracy. Również w zespole gliwickiej MBP tak właśnie się dzieje – mamy fanów gier planszowych, geocachingu, motorów, robótek ręcznych, fotografii, muzyki, malarstwa, entuzjastów podróżowania na własną rękę. Często te zainteresowania są impulsem do zorganizowania wydarzenia, zaproszenia osób o podobnych pasjach.

Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach to 17 oddziałów i jeden w punkt w centrum handlowym uruchomiony dwa lata temu. W 2015 roku powstał specjalny kalendarz na rok 2016, w którym bibliotekarze z Gliwic wcielili się w postacie z książek. Fotografie zrobiono na terenie Gliwic, wykonała je Bożena Nitka. Zabawę mieli także czytelnicy, którzy mieli za zadanie odganąć jaki tytuł został przedstawiony na fotografii.

Specjalny kalendarz z udziałem pracowników MBP w Gliwicach na 2016 rok:

Czytaj więcej