Czytasz: Będzie nowa kolej Katowice - Tychy przez Kostuchnę

Będzie nowa kolej Katowice - Tychy przez Kostuchnę

Linię kolejową nr 142, łączącą katowicką stację w dzielnicy Ligota, przez dzielnice Murcki i Kostuchna, z pobliskimi Tychami, przebuduje spółka PKP PLK.

Połączenie odciąży główną trasę E65 z Katowic w stronę Bielska-Białej, m.in. podczas jej spodziewanego remontu.

O podpisaniu umowy na rewitalizację jednotorowej, zelektryfikowanej linii Katowice Ligota – Katowice Kostuchna – Tychy zarządca kolejowej infrastruktury poinformował w środę.

Celem PKP PLK ma być zwiększenie przepustowości tego połączenia dla ruchu towarowego oraz odciążenie w ten sposób zatłoczonego przez pociągi pasażerskie odcinka linii nr 139, czyli głównej trasy E65 między Katowicami i Tychami, na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Inwestycja przewiduje wymianę na linii nr 142 łącznie 15 km torów, 14 rozjazdów, kompleksową przebudowę sieci trakcyjnej, remont dwóch wiaduktów i 16 przepustów oraz przebudowę siedmiu przejazdów kolejowo-drogowych. Zyskają one nowe oświetlenie i nawierzchnię drogową, a także nowe urządzenia samoczynnej sygnalizacji przejazdowej.

Inwestycja na linii objazdowej nr 142 Katowice Ligota – Tychy będzie realizowana w systemie "projektuj i buduj" i finansowana ze środków budżetowych w ramach projektu PLK „Udrożnienie podstawowych ciągów wywozowych z Górnego Śląska”. Prace za ok. 50 mln zł wybrana w przetargu firma PORR ma wykonać do maja 2019 r.

 Zmodernizowana linia 142 będzie mogła następnie pełnić funkcję objazdu dla części trasy E65, która na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii ma być modernizowana i rozbudowywana w kolejnych latach.

Chodzi o przedsięwzięcie: „Prace na podstawowych ciągach pasażerskich na obszarze Śląska, etap I: linia E65 na odc. Będzin - Katowice - Tychy - Czechowice Dziedzice – Zebrzydowice”. Miało być ono realizowane w perspektywie finansowej 2014-2020, jednak ze względu na brak wystarczającego finansowania unijnego PLK odłożyły zasadniczą część prac na kolejne lata.

Spotkało się to z licznymi wystąpieniami parlamentarzystów i samorządowców z regionu ws. jak najszybszego przeprowadzenia inwestycji. Jest ona konieczna dla uruchomienia tzw. kolei metropolitalnej, czyli dodatkowych połączeń kolejowych, opartych przede wszystkim o trasę E65, w obszarze korkującej się dzisiaj Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

We wrześniu ub. roku w odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich w tej sprawie wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel informował, że w obecnym projekcie unijnym zrealizowane zostaną tylko prace na odcinku: Most Wisła – Czechowice Dziedzice – Zabrzeg.

Wobec odcinków: Tychy – Most Wisła oraz Zabrzeg – granica państwa, podejmowane miały być "działania w celu zabezpieczenia innych źródeł finansowania, co pozwoli na rozpoczęcie realizacji prac także na tych odcinkach”. Bittel kilka miesięcy temu przyznał, że realizację części projektu dotyczącego centralnej części województwa zaplanowano na okres po 2021 r.

„Należy jednakże podkreślić, że cały czas prowadzone są przez ministerstwo (...) oraz stronę samorządową działania mające na celu zidentyfikowanie źródeł finansowania, które pozwoliłyby na jak najszybszą realizację prac umożliwiających uruchomienie Śląskiej Kolei Aglomeracyjnej” - deklarował w ub. roku wiceminister.

Dokumentację przebudowy wszystkich odcinków całego zakresu inwestycji na E65 (m.in. przygotowanie projektów budowlanych i pozyskanie niezbędnych pozwoleń) od wiosny 2016 r. projektuje pięciu wykonawców.

Według styczniowych informacji PLK zakończenie prac projektowych wraz z uzyskaniem zgód dla odcinka Będzin – Katowice Szopienice Południowe spółka planuje obecnie w czerwcu 2019 r., natomiast dla odcinka Katowice Szopienice Południowe – Katowice – Katowice Piotrowice (wraz z wprowadzanymi zmianami dotyczącymi stacji Katowice) - w 2020 r. Zakończenie prac projektowych dla odcinków: Tychy - Most Wisła, Most Wisła – Czechowice Dziedzice – Zabrzeg oraz Zabrzeg – Zebrzydowice zarządca kolejowej infrastruktury przewiduje we wrześniu br.

Na początku lutego br. władze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zaapelowały o zabezpieczenie środków z oszczędności przetargowych na budowę tzw. kolei metropolitalnej w centralnej części woj. śląskiego - do ministra infrastruktury oraz szefa PLK. W środę przewodniczący zarządu Metropolii Kazimierz Karolczak powiedział na antenie Radia Piekary, że nie dostał jeszcze odpowiedzi.

W środę PLK przypomniały m.in., że w regionie realizują obecnie kilka dużych zadań inwestycyjnych, m.in. rewitalizację linii kolejowych na odcinkach: Chybie - Żory - Rybnik - Nędza/Turze (za ok. 370 mln zł), Bierawa - Nędza oraz Racibórz – Krzyżanowice (ok. 70 mln zł) oraz Toszek Północny – Rudziniec Gliwicki – Stare Koźle (ok. 180 mln zł).(PAP)

autor: Mateusz Babak

Czytaj więcej