Czytasz: Bakteria czy wirus? Stawiamy diagnozę

Bakteria czy wirus? Stawiamy diagnozę

Katar, ból gardła, gorączka - jak odróżnić rodzaj infekcji

Katar, kaszel lub ból gardła mogą być objawami zarówno infekcji wirusowych, jak i bakteryjnych. Te pierwsze nie powinny być leczone antybiotykami, te drugie muszą. W przeciwnym razie narażamy się na powikłania i przewlekłe schorzenia, będące skutkiem niewłaściwego leczenia. Niezwykle ważne jest rozpoznanie, kiedy mamy do czynienia z infekcją wirusową, a kiedy z infekcją bakteryjną.

Jak rozpoznać rodzaj infekcji?

 1. Katar – to objaw charakterystyczny nie tylko dla infekcji wirusowej i bakteryjnej, ale także dla alergii. Niezależnie od przyczyny katarowi towarzyszy kichanie, uczucie opuchlizny w nosie, drapanie w gardle i nosie, a także gorączka. Ta ostatnia w przypadku infekcji bakteryjnej sięga najczęściej powyżej 38°C i utrzymuje się przez dłuższy czas. Wydzielina bakteryjna jest lepka, trudna do usunięcia i śluzowo-ropna o barwie zielonkawo żółtej. Dla porównania – katarowi wywołanemu przez wirusy towarzyszy bezbarwna wodnisto-śluzowa wydzielina. Szczególną uwagę należy zwrócić na obecność krwi w wydzielinie. Jeśli pojawia się na chusteczce, może stanowić sygnał groźnej infekcji bakteryjnej lub podrażnienia śluzówki, np. w skutek nadużywania kropli.

2. Ból gardła – to również objaw typowy zarówno dla infekcji wirusowej, jak i bakteryjnej. Cechą wspólną ich obu są problemy z przełykaniem, drapanie i łaskotanie w gardle, suchość, trudności w mówieniu oraz chrypka. Charakterystyczny jest początek samej infekcji bakteryjnej, która rozwija się szybko (w ciągu 1–2 dni), a zapowiada ją ból podczas przełykania promieniujący do ucha. W wypadku zakażenia wtórnego po kilku dniach infekcji wirusowej dochodzi do nagłego pogorszenia stanu zdrowia i wystąpienia nowych objawów.

W wypadku zakażenia bakterią błona śluzowa gardła, zwłaszcza w obrębie migdałków i łuków podniebiennych, zostaje silnie podrażniona, przybierając ciemny, niemal malinowy kolor. Migdałki najczęściej ulegają rozpulchnieniu i wychyleniu z kieszonek, a na ich powierzchni pojawia biały nalot (tzw. nalot włóknikowy). Obrzęknięty jest także języczek, przysłaniając widok w głąb gardła. Bólowi gardła może towarzyszyć powiększenie węzłów chłonnych i ich bolesność podczas dotyku, jak również dreszcze, gorączka sięgająca nawet 40°C. oraz poczucie ogólnego rozbicia. Mogą pojawić się dolegliwości towarzyszące, m.in. ból brzucha, głowy, nudności, wymioty, utrata apetytu.

Uwaga! Infekcja bakteryjna gardła, zwłaszcza angina, jest wysoce zakaźna.

3. Kaszel – podobnie jak katar, może pojawiać się zarówno w przebiegu infekcji bakteryjnej, wirusowej, jak i przy alergii. Dodatkowo opisano kaszel związany z chorobą refluksową żołądka, kaszel nawykowy czy o podłożu psychogennym, przy czym te ostatnie występują stosunkowo rzadko. W przypadku zakażenia bakteryjnego ma on jednak charakterystyczny przebieg. Zwykle jest mokry (produktywny) i towarzyszy mu odkrztuszanie zielonkawej lub żółtawej gęstej plwociny. Pojawia się on m.in. przy zakażeniu zatok przynosowych, oskrzeli i płuc. Towarzyszący mu nieprzyjemny, ropny zapach z ust często wskazuje na infekcję bakterią beztlenową. W przypadku infekcji wirusowej kaszel jest zwykle suchy.

4. Gorączka – to jeden z głównych objawów pozwalających na odróżnienie przyczyny zakażenia. W przypadku infekcji wirusowej gorączka rzadko albo przez krótki okres przekracza 38,5°C. Najczęściej występuje stan podgorączkowy, czyli od 37,1°C do 37,9°C.

Przy infekcjach bakteryjnych temperatura najczęściej osiąga znacznie wyższe wartości, powyżej 38°C. Wyjątkiem jest grypa, podczas której gorączka może dochodzić nawet do 40°C.

W niektórych przypadkach, np. przy bakteryjnym zapaleniu krtani, infekcja może jednak przebiegać bezgorączkowo. Aby móc wstępnie odróżnić infekcję bakteryjną od wirusowej, ważne jest zestawienie gorączki z innymi objawami, np. występowaniem bólu głowy, osłabieniem, brakiem apetytu, bólem brzucha – symptomy te mogą sugerować, że źródłem problemu jest bakteria.

5. Ból brzucha – zarówno w wypadku infekcji bakteryjnej, jak i wirusowej mogą wystąpić bóle mięśni i brzucha z biegunką i nudnościami. Przy zakażeniu bakteryjnym przewodu pokarmowego bóle brzucha mają charakter kurczowy, a w kale można zaobserwować pasma śluzu, ropy lub krwi. Objawy trwają natomiast dłużej i mogą mieć charakter nasilający się. Przewlekłe bóle brzucha, biegunki oraz zaparcia mogą wskazywać m.in. na przewlekłą infekcję Helicobacter pylori.

Wymaz z gardła i posiew

Jednym z podstawowych badań pozwalających poznać źródło infekcji jest wymaz z gardła lub nosa, a w przypadku produktywnego, mokrego kaszlu – posiew plwociny. Jest to badanie mikrobiologiczne, które pozwala ustalić szczep bakterii odpowiedzialnej za infekcję. W przypadku wymazu polega ono na pobraniu specjalnym patyczkiem próbki śluzu z tylnej ściany gardła lub nosa albo na zgromadzeniu plwociny w specjalnym pojemniku. Pobrany w ten sposób materiał przenoszony jest na specjalne podłoże w laboratorium i obserwowany pod kątem wzrostu drobnoustrojów. W przypadku wyhodowania bakterii wykonywany jest dodatkowo antybiogram, który ocenia oporność bakterii na poszczególne grupy antybiotyków. Na wynik trzeba jednak poczekać nawet do 7 dni.

Badanie CRP – domowe i laboratoryjne

Szybszym badaniem, jest określenie poziomu CRP we krwi, czyli białka C-reaktywnego. W zależności od etiologii wartość CRP wzrasta od 2 do 6 godzin od pojawienia się infekcji, często jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy. To najprostsze z badań różnicujących przyczyny zakażeń. Wynik laboratoryjny w pierwszym przedziale, czyli poniżej 10 mg/l, oznacza stężenie fizjologiczne. Umowny przedział 10–30 mg/l wskazuje na możliwą infekcję wirusową. Wynik powyżej 30 mg/l wskazuje z wysokim prawdopodobieństwem infekcję bakteryjną. Badanie CRP można wykonać od niedawna także w warunkach domowych. W aptekach dostępne są specjalne testy. Przy pomocy mikropipety samodzielnie pobieramy niewielką kroplę krwi, a następnie mieszamy ze specjalnym roztworem. 4 krople powstałej mieszanki nanosi się na test i czeka 5 minut. Domowy CRP test pozwala określić stężenie białka C-reaktywnego w trzech przedziałach, np. < 10 mg/l, od 10 mg/l do 30 mg/l i > 30 mg/l. Tego typu domowa analiza może stanowić wskazówkę dla lekarza podczas doboru leczenia.

OB, morfologia, ASO

W rozpoznaniu przyczyn infekcji pomocne są także morfologia krwi i analiza OB. W przypadku obecności bakterii podwyższeniu ulegają granulocyty (neutrofile, neut). Norma neutrofilów wynosi 1,5–8 tys./µl. Także podwyższony poziom OB może wskazywać na toczący się w organizmie stan zapalny spowodowany przez bakterię. Badania tego nie powinno się jednak nigdy wykonywać samodzielnie, tylko w zestawieniu z morfologią. W ocenie źródła infekcji pomocna okaże się także analiza krwi pod kątem ASO (odczynu antystreptolizynowego). Wykonuje się ją w celu wykrycia zakażenia paciorkowcem grupy A (np. Streptococus pyogenes). Badanie to pozwala określić, czy osoba chora przebyła niedawno infekcję bakterią z tej grupy. Przeprowadza się je zwłaszcza w przypadkach, w których zakażenie może przebiegać bezobjawowo, ale z ryzykiem wystąpienia powikłań (np. gorączki reumatycznej, paciorkowcowego zapalenia kłębuszków nerkowych).

Czytaj więcej