Czytasz: „Bądź tam szczęśliwy”. Wajda był wyjątkowy

„Bądź tam szczęśliwy”. Wajda był wyjątkowy

Śmierć Andrzeja Wajdy to ogromna strata, wprost nie do uwierzenia – mówi Barbara Ptak, wybitna polska kostiumografka.

Wspominając zmarłego reżysera, Barbara Ptak opowiedziała nam o wspólnej pracy z Wajdą przy filmie „Ziemia obiecana”. To jej ulubione dzieło filmowca.

- Niezwykły człowiek o wielu talentach, pełen energii, nieustających pomysłów, pracowity do granic, zawsze chętny do rozmów, przemiły. Byliśmy zaprzyjaźnieni, latami pisaliśmy do siebie listy. Cieszyłam się zawsze z jego twórczości filmowej – wspomina kostiumografka. - Andrzej nigdy nie mówił „mój”film. Podkreślał, że filmy są „nasze” - dodaje Barbara Ptak.


Po informacji o śmierci reżysera, Barbara Ptak napisała list do Andrzeja Wajdy, który zakończyła słowami:
„Andrzejku, dziękuję za wszystko. Bądź tam szczęśliwy!"


- Wszystkie filmy Andrzeja Wajdy są dla mnie wyjątkowe – przyznaje prof. Andrzej Bochenek, kardiochirurg oraz założyciel Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. Wśród ulubionych wspomina takie filmy jak: „Pan Tadeusz”, „Katyń”, „Wałęsa”. Dla profesora Andrzeja Bochenka - Wajda, to także niezwykły pacjent. Mistrz trafił pod opiekę profesora Bochenka tuż przed premierą „Pana Tadeusza”.