17 października 2021

Silesion.PL

serwis informacyjny

Awans do Ligi Mistrzów to ogromne pieniądze. Ile może zarobić Legia?

Legia Warszawa wciąż walczy o awans do fazy grupowej Champions League. W środę podopieczni Czesława Michniewicza zremisowali w pierwszym meczu trzeciej rudny eliminacyjnej z Mistrzem Chorwacji – Dinamem Zagrzeb. Teraz stołeczny klub czeka rewanż rozgrywany na własnym stadionem. W przypadku wyeliminowania Dinama, Legia trafi do kolejnej, ostatniej już fazy kwalifikacji. Gra jest warta świeczki, gdyż awans do Ligii Mistrzów wiąże się z ogromnymi pieniędzmi. Ile zarobi Legia, jeśli uda się jej przejść eliminacje?

Przypomnijmy, że pierwsza część rywalizacji z Dinamem zakończyła się wynikiem 1-1. W rewanżu Mistrzowie Polski nie są bez szans. Zaliczka z meczu rozgrywanego w Chorwacji jest na tyle duża, że Wojskowi mogą realnie myśleć o pokonaniu faworyzowanego przeciwnika. W razie awansu do czwartej rundy Legia zmierzy się z kimś z pary Crvena Zvezda Belgrad – Sheriff Tiraspol. Nie są to zespoły z absolutnego topu i z całą pewnością należy uznać je za drużyny będące w zasięgu Legionistów.

Awans do fazy grupowej Champions League to nie tylko ogromny prestiż. Za nim idą też bardzo duże pieniądze. Jeśli podopieczni zakwalifikują się do pierwszej rundy zasadniczej tych rozgrywek, będą mogli liczyć na potężny zastrzyk gotówki.

Za sam start nawet 15 milionów euro

Drużyny, które awansowany do fazy grupowej Ligi Mistrzów w zeszłym sezonie otrzymywały tylko z tego tytułu ponad 15 milionów euro. Ponadto, osobne bonusy przewidziane były za zwycięstwo w każdym pojedynczym meczu lub wywalczenie remisu. Zdobycie trzech punktów premiowane było kwotą 2,7 miliona euro, a za podział punktów zespołu otrzymywały 900 tysięcy euro. Wygranie wszystkich meczów w grupie to zarobek ponad 16 milionów euro.

Ciekawiej robi się w przypadku awansu do kolejnych faz turnieju. Sam udział w 1/8 finału wiązał się z nagrodą pieniężną rzędu 9,5 milionów euro. Wejście do ćwierćfinału oznaczało dla danego zespołu zarobek 10,5 miliona, do półfinału 12 milionów, a zwycięstwo w całych rozgrywkach dawało 19 milionów euro. Do tego kluby biorące udział w rozgrywkach otrzymują do podziału wynagrodzenia wynikające z praw marketingowych i telewizyjnych (łącznie 292 miliony euro) oraz z rankingu klubowych za ostatnie lata (łącznie 585 milionów). Pamiętać jednak należy, że powyższe kwoty dotyczyły sezonu, który nastąpił po lockdownie wywołanym przez pandemię COVID-19. Niewykluczone, że w najbliższej edycji wynagrodzenia te będą jeszcze wyższe.

Legia wie, jak smakuje awans

Przez lata żaden polski klub nie był w stanie wywalczyć awansu do Ligi Mistrzów. Zmieniło się to dopiero w roku 2016, kiedy to właśnie warszawska Legia zdołała dobić się do bram piłkarskiego raju. Polski klub zajął trzecie miejsce w grupie (Wojskowi rywalizowali wówczas z Realem Madryt, Borussią Dortmund oraz Benficą Lizboną), co oznaczało, że wiosną przystępowali do rywalizacji w 1/16 Ligi Europy UEFA. Brak awansu do 1/8 Champions League nie przeszkodził stołecznemu zespołowi znacząco się wzbogacić. Według oficjalnych danych Legia zarobiła w tamtym sezonie o około 120 milionów złotych. Tylko dzięki temu Legia całkowicie odskoczyła innym polskim drużynom i umocniła się na pozycji najbogatszego klubu z Ekstraklasy.

Legia od lat na czele najbogatszych polskich klubów

Warszawska Legia nawet bez awansu do Champions League pozostanie najbogatszym zespołem w Polsce. Jej budżet szacuje się na około 110 milionów złotych, co przewyższa możliwości finansowe drugiego w zestawieniu Lecha Poznań o ponad 30 milionów. Dobra kondycja zespołu ze stolicy wynika chociażby z umów sponsorskich. Przypomnijmy, że od ponad roku Legia ściśle współpracuje z marką Plus 500 – światową platformą handlową, która umożliwia zawieranie kontraktów różnicy kursowej (CFD). Firma ta znana jest ze sponsorowania największych zespołów w Europie. Jej logo widnieje bowiem na koszulkach nie tylko Legii, ale także Atletico Madryt (aktualny Mistrz Hiszpanii), BSC Young Boys czy Atalanty Bergamo. W przypadku wywalczenia awansu do Champions League, Legia jeszcze bardziej odskoczy pozostałym polskim klubom pod kątem posiadanego budżetu.

Pieniądze nawet za brak awansu

Podkreślić należy, że nawet brak awansu Legii do fazy grupowej Ligi Mistrzów, nie będzie oznaczać finansowej katastrofy. Dotarcie do trzeciej rundy eliminacyjnej jednoznaczne bowiem jest z pewnym udziałem w nowym formacie wymyślonym przez UEFĘ, czyli Lidze Konferencji. Według różnych szacunków za awans do fazy grupowej otrzymuje się niespełna 3 miliony euro. Nie są to oczywiście tak duże pieniądze jak w przypadku Champions League, jednak i tak pozwalają znacząco podreperować klubowe budżety. Za zwycięstwo w pojedynczym meczu grupowym otrzymuje się dodatkowo pół miliona euro. Remis nagradzany będzie natomiast kwotą 166 tysięcy euro. Wygrana w grupie premiowana będzie 650 tysiącami euro. Warto wspomnieć, że poza Legią w (przypadku odpadnięcia z Dinamem Zagrzeb) w Lidze Konferencji mogą zagrać także Śląsk Wrocław oraz Raków Częstochowa. Oba kluby wciąż walczą o awans do tych rozgrywek. Zespół ze stolicy Dolnego Śląska pokonał 2-1 w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacyjnej izraelski Hapoel Beer Szewa. Z kolei klub z Częstochowy zremisował 0-0 z dużo wyżej notowanym Rubinem Kazań. Rewanżowe starcia obu ekip odbędą się w czwartek 12 sierpnia.

Copyright © 2016-2021 Wszelkie prawa zastrzeżone. | Silesion dla Śląska.