Czytasz: Alarm smogowy na Śląsku! Znów nie ma czym oddychać

Alarm smogowy na Śląsku! Znów nie ma czym oddychać

Tylko w Ustroniu i Cieszynie stężenie pyłu zawieszonego nie jest przekroczone.

We wtorek wieczorem zaczęliśmy intensywnie szukać skrobaczek do szyb, na naszych samochodach osiadł bowiem mróz i... smog. W środę o poranku jakość powietrza praktycznie w całym województwie była fatalna. Jedynie w Ustroniu i Cieszynie stężenie pyłu zawieszonego nie było przekroczone.

Najgorzej sytuacja wygląda w Wodzisławiu Śląskim, w środę o poranku stężenie pyłu zawieszonego przekraczało grubo ponad 220 proc., podobny wynik odnotowała stacja pomiarów w Zabrzu. Jak zwykle sytuacja kiepsko wygląda także w Rybniku, Żywcu i Gliwicach.

CZYTAJ TAKŻE: DURCZOK: TA WOJNA JEST FUNTA KŁAKÓW WARTA

Jedynie mieszkańcy Cieszyna i Ustronia mają obecnie czym oddychać. W Ustroniu stężenie pyłu zawieszonego wynosi 36 proc., a w Cieszynie 61 proc.

Według prognoz mróz zarówno w ciągu dnia, jak i nocy, nie powinien wrócić do poniedziałku.

Poziom jakości powietrza w naszym województwie monitorować można m.in. dzięki aplikacji SmokSmog.

Czym palą mieszkańcy Katowic? Zobacz video:

Czytaj więcej