Czytasz: Al Gore na COP24: "Nie mamy już czasu do stracenia"

Al Gore na COP24: "Nie mamy już czasu do stracenia"

Były wiceprezydent USA gości na szczycie klimatycznym w Katowicach.

Al Gore do wielu lat działa na rzecz ochrony klimatu. W 2006 roku wystąpił w filmie „Niewygodna prawda”, który opowiadał o problemie globalnego ocieplenia, rok później otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.

Dziś w Katowicach przekonywał, że wszyscy ponosimy odpowiedzialność za przyszłość świata. Gore przypomniał, że głównym powodem emisji gazów, przyczyniających się do zmiany klimatu jest spalanie paliw kopalnych.

- Świat emituje 15 milionów ton gazów cieplarnianych każdego dnia, równocześnie co sekundę niszczy się las o powierzchni boiska piłkarskiego - podkreślił były wiceprezydent USA.

Zaznaczał, że jedyną słuszną drogą jest odejście od spalania węgla i ropy oraz przejście na odnawialne źródła energii. Odniósł się też do Polski.

– Aż 69 procent polskich obywateli jest za tym, żeby wygaszać kopalnie – powiedział podczas swojego wystąpienia.

Al Gore podkreślał, za papieżem Franciszkiem, że zmiany klimatyczne najbardziej dotykają najuboższych mieszkańców naszego globu. Coraz większa ich liczba musi zmieniać tereny, na których żyje, bo nie może zapewnić sobie wyżywienia.

- Skończmy z patrzeniem przez różowe okulary - nie mamy już czasu do stracenia. Nie możemy pozwolić sobie na dalsze nicnierobienie - podkreślał wielokrotnie.

Fot. Twitter