Relacja

Ręce do góry, to nie obciach

Zebra na pasach w Siemianowicach Śląskich.

"Zebra nie błądzi" i najbezpieczniej przechodzi przez pasy.

W Siemianowicach Śląskich na najbardziej niebezpiecznych przejściach dla pieszych spotkać można było zebrę. Przeprowadzała przez jezdnię głównie dorosłych, namawiając ich przy tym do podnoszenia ręki.

- W okresie przedświątecznym wszyscy gdzieś się śpieszymy, myślimy o zakupach, porządkach, a zapominamy o tym, żeby bezpiecznie dotrzeć do celu - mówi Krzysztof Jurga z firmy Unistop, która po raz drugi organizuje kampanię "Zebra nie błądzi".

W ciągu ostatnich trzech lat ilość wypadków z udziałem pieszych na pasach zwiększyła się ponad dwukrotnie. Chcemy to zmienić poprzez prosty gest, jakim jest podniesienie ręki - dodaje.

W samych Siemianowicach Śląskich wzrosła ona o 157% (z 7 do 18 rocznie)! Wypadki na pasach stanowią tam 54,7% wszystkich odnotowanych zdarzeń drogowych. Na bezpieczne przechodzenie przez jezdnię warto zwrócić uwagę właśnie teraz, u progu najgorszej dla pieszych pory roku. Według statystyk siemianowickiej policji najwięcej wypadków z udziałem przechodniów ma miejsce w styczniu (łącznie 8 w ostatnich 3 latach), najczęściej w piątki między godziną 15:00 a 18:00.

Czeladzka firma Unistop zajmuje się produkcją znaków drogowych, ale też ich rozmieszczaniem. To już ich druga tego typu akcja na Śląsku, pierwsza również odbyła się w okresie przedświątecznym w Katowicach.

Zainspirowaliśmy się kampanią Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, która od lat prowadzi akcję „Daj znać” i namawia przechodniów, aby podczas przechodzenia przez jezdnię podnosili rękę do góry - mówi Jurga.

Akcję Unistop wspiera także siemianowicka policja i straż miejska.

- Zdarzają się osoby, które bezmyślnie przechodzą w miejscach niedozwolonych np. w rejonie estakady między barierkami, co stwarza zagrożenia w ruchu drogowym, przede wszystkim dla samych pieszych – mówi Mariusz Lewandowski z siemianowickiej straży miejskiej.

W ciągu zaledwie pół godziny przeprowadziłam przez jezdnię prawie 40 osób - mówi Olivia Pytel z Siemianowic Śląskich, która przebrała się za zebrę.  

Akcję przeprowadzono w dwóch miejscach: na ul. Staszica i ul. Kapicy oraz na ulicy Oświęcimskiej i ul. Wróblewskiego. Wybór tych lokalizacji był nieprzypadkowy. Akcja odbyła się na najniebezpieczniejszych przejściach w mieście. Tylko na ul. Kapicy i Wróblewskiego w 2016 roku doszło już do 5 wypadków.  

 

Czytaj więcej

Napisz do autora a.smolak@silesion.pl
Zmiana kategorii na: Szkoła