Czytasz: „Aida” zrobiła furorę w Bytomiu

„Aida” zrobiła furorę w Bytomiu

Znamienici goście, owacje na stojąco i „Aida” w międzynarodowej obsadzie – tak zakończył się 72. sezon w Operze Śląskiej w Bytomiu.

Na widowni zasiedli Elżbieta Bieńkowska, Małgorzata Mańka-Szulik i Damian Bartyla. Na scenie, oprócz orkiestry, baletu i solistów Opery Śląskiej, pojawili się światowej sławy śpiewacy. W tytułową rolę wcieliła się Amerykanka Tamara Haskin, a Radamesa odegrał meksykański tenor Luis Chapa. Najlepsi polscy soliści, jak Małgorzata Walewska czy Andrzej Dobber, także uświetnili ten spektakl. Efekt? Owacje na stojąco, którym nie było końca.

Uznwana jest za ideał opery

„Aida” skomponowana przez Giuseppe Verdiego, uznawana jest za ideał opery, która w jednym skupia walory muzyki, dramaturgii i widowiskowości. Tytuł ten od ponad 140 lat utrzymuje się w stałym repertuarze większości teatrów operowych na świecie.

Aida. Fot: Tomasz Zakrzewski
Aida. Fot: Tomasz Zakrzewski

W Operze Śląskiej „Aida” została wystawiona po raz pierwszy w roku 1947 i stała się wydarzeniem w skali kraju dzięki mistrzowskiej realizacji i wspaniałej obsadzie wszystkich partii. Potem, widzowie mogli ją oglądać w 1974 roku, w w setną rocznicę powstania „Aidy”. W roku 2003 „Aida” na scenie Opery Śląskiej pojawiła się po raz trzeci. Spektakl pod kierownictwem muzycznym Tadeusza Serafina wprowadzili na scenę reżyser Laco Adamik i Barbara Kędzierska (scenografia) zaś nad choreografią czuwał ponownie Henryk Konwiński. Spektakl został uhonorowany „Złotą Maską” w kategorii „Przedstawienie Roku”. Teraz osławiona inscenizacja „Aidy” powróciła na bytomską scenę po kilkuletniej nieobecności.

Zobaczymy ją w teatrze śląskim

Zobaczymy ją jeszcze 19 czerwca na deskach Teatru Śląskiego w Katowicach. A potem w nowym sezonie, który w Operze Śląskiej rozpocznie się jesienią. Do końca roku planowane są tam dwie premiery. Pierwszą z nich będzie „Romeo i Julia”, którą obejrzymy we wrześniu.

Czytaj więcej