News

91 interwencji strażaków po halnym na Podbeskidziu

Powalone drzewa, uszkodzone budynki i brak prądu.

91 razy interweniowali strażacy, usuwając skutki wiatru halnego, który dał się we znaki mieszkańcom w rejonie Bielska-Białej i na Śląsku Cieszyńskim - podało w czwartek Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody śląskiego.

Halny w Bielsku-Białej powalił drzewa

Rzeczniczka bielskich strażaków Patrycja Pokrzywa poinformowała, że najwięcej pracy mieli ratownicy w Bielsku-Białej, Jasienicy i Jaworzu.

,,O godzinie 13:23 nasza jednostka została zadysponowana do niebezpiecznie pochylonego drzewa na jednej z posesji przy ul.Kamieniołom.Kolejne zgłoszenie wpłynęło o 14:09.Tym razem zerwane przewody NN w okolicy skrzyżowania ul.T.Regera i J.Sobieskiego.Tego dnia interweniowaliśmy jeszcze na ul.Dworcowej gdzie na zaparkowany samochód halny przewrócił drzewo,oraz na ul Mglistej.Nasze działanie zostały zakończone około godziny 17:20" - poinformowali na swoim profilu strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielsku Białej. 

ZDJĘCIA: OSP STARE BIELSKO

- To głównie powalone drzewa. Usuwali m.in. niebezpiecznie pochylone drzewa nad budynkiem i terenem zewnętrznym przedszkola integracyjnego w Bielsku-Białej. Wiatr uszkodził też kilka dachów -  wymieniła rzeczniczka.

W niektórych rejonach Jasienicy i Pisarzowic do niewielkiej grupy odbiorców nie dociera prąd. Energetycy usuną awarię jeszcze w czwartek.

Halny na Śląsku Cieszyńskim uszkodził domy i samochody

Na Śląsku Cieszyńskim wiatr uszkodził kilka domów gospodarczych i mieszkalnych, m.in. w Goleszowie, Górkach Wielkich, Ustroniu i Wiśle. Powalone drzewo upadło także na zaparkowane w Wiśle samochody. W Brennej została przewrócona wiata przystanku autobusowego. Nikt nie został poszkodowany.

Z informacji strażaków wynika, że połamane konary rwały także linie energetyczne. W czwartek prąd nie docierał jeszcze do niewielkiej grupy odbiorców w Ustroniu i Międzyświeciu. Awarie mają zostać usunięte po południu.

Trzy interwencje na Żywieczczyźnie. Halny przewrócił kiosk

Tym razem halny oszczędził Żywiecczyznę. Rzecznik tamtejszej straży pożarnej Marek Tetłak poinformował, że podjęli trzy interwencje. Dwukrotnie byli wzywani, aby usunąć połamane drzewa. Wiatr przewrócił też kiosk na górze Żar.

Halny pojawił się w środowe południe. W porywach osiągnął prędkość maksymalną do 109 km na godz. Późnym wieczorem osłabł. Grupa Łowcy Burz Podbeskidzie podała, że wietrzna pogoda utrzyma się do piątkowego wieczora, choć halny nie będzie już silny. Jedynie w nocy z czwartku na piątek porywy mogą osiągać prędkość do 85 km na godz. (PAP)

autor: Marek Szafrański

Czytaj więcej

Zmiana kategorii na: Gala BCC