Czytasz: 60-latka zamarzłaby w swoim domu

60-latka zamarzłaby w swoim domu

Wychłodzona i schorowana kobieta mieszkała bez ogrzewania i prądu.

O 60-latce dzielnicowy z Będzina dowidział się w rozmowie z mieszkańcami Grodźca. W budynku przy ul. Hutniczej mieszkała wychłodzona i schorowana kobieta. Nie miała ani ogrzewania, ani prądu, ani bieżącej wody.

- Będzinianka oświadczyła, że od kilku dni zamieszkała ponownie w lokalu, który należy do niej, a przez ostatnie lata został zdewastowany przez mieszkającego tam syna kobiety. Jak się okazało w oknach mieszkania były powybijane szyby, a sam lokal pozbawiony był też bieżącej wody, energii elektrycznej oraz pieca - informuje śląska policja.

Stan 60-latki nie był najlepszy. Bardzo osłabiona i przemarznięta kobieta dzięki interwencji dzielnicowego szybko trafiła pod fachową opiekę pracowników ośrodka pomocy społecznej.

Pomóc może każdy

Pod numerem 987 w okresie od 1 listopada do końca marca otrzymamy szczegółowe informacje o możliwości pomocy w zakresie noclegu i wyżywienia dla osób bezdomnych. Infolinia obsługiwana przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego jest bezpłatna i czynna całą dobę, wszystkie dni w tygodniu. Można na nią dzwonić zarówno z telefonów komórkowych i stacjonarnych. Z numeru może korzystać każdy kto wie, że dana osoba potrzebuje pomocy lub zna miejsce przebywania osób bezdomnych.

- Dzwoniący to najczęściej osoby bezdomne, bezpośrednio zainteresowane pomocą. Odbieraliśmy także zgłoszenia od osób postronnych, które na przykład spotkały bezdomne osoby nocujące w klatkach schodowych, czy na przystankach autobusowych, a temperatury były niskie. Po takim zgłoszeniu zawiadamiamy straż miejską bądź policję, która podejmuje interwencję – tłumaczy kierownik WCZK Janusz Kulej.

W tym roku znowelizowano przepisy dotyczące przeciwdziałania bezdomności. Wprowadzone zostały cztery typy placówek: schronisko dla osób bezdomnych, schronisko dla osób bezdomnych z usługami opiekuńczymi, noclegownia oraz ogrzewalnia.