Czytasz: 17-latek w Mikołowie rzucił się pod pociąg

17-latek w Mikołowie rzucił się pod pociąg

Mikołowska policja cały czas pracuje na miejscu zdarzenia

17-latek rzucił się w Mikołowie pod nadjeżdżający pociąg. Tak zeznał jego maszynista. Do zdarzenia doszło około 200 metrów od dworca PKP. Jak informuje Klaudia Kempa z tutejszej policji, ze wstępnych ustaleń mikołowskiej policji wynika, że 17-latek widział zbliżający się pociąg.

Na miejscu zdarzenia cały czas pracuje policja.

Przypomnijmy również, że w czwartek 11 stycznia śmierć na torach poniósł również 17-letni chłopak. Do tego zdarzenia doszło w miejscowości Poraj w powiecie Myszkowskim.

NIE ŻYJE 17-LATEK. POD MYSZKOWEM ŚMIERTELNIE POTRĄCIŁ GO POCIĄG

W tym przypadku na razie jednak nie wiadomo, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy samobójstwo.

Czytaj więcej