Czytasz: 17 lat temu zmarł Magik
26 grudnia 2000 roku w Katowicach zmarł śmiercią samobójczą Piotr Łuszcz "Magik", raper, członek zespołów Kaliber 44 i Paktofonika.

Jest jeszcze ciemno. Katowickie Osiedle Wajdy śpi, w końcu to Drugi Dzień Świąt. Nie trzeba wcześnie wstawać. A na zegarze dochodzi 6:15. Piotr Łuszcz staje w oknie mieszkania w Bogucicach. Wychyla się z dziewiątego piętra. Skacze. Na miejsce szybko przyjeżdża pogotowie, zabiera Piotra do szpitala. Tam, pół godziny później Magik, umiera.

Dlaczego zginął? Gdyby żył, miałby 39 lat.

Oglądał MTV i tworzył na Amidze

Urodził się 18 marca w Jeleniej Górze. Matka sprzątała, ojciec pracował na hucie. Kiedy miał trzy lata, matka przyjechała z nim i z jego siostrą na Górny Śląsk. Ojciec już mieszkał w Katowicach. Wprowadzili się na Bogucice, do mieszkania przy ul. Wajdy.

Kiedy Magik miał 12 lat zainteresował się hip-hopem. Słuchał wtedy programów na MTV i rapował na podwórku i boisku. Poznał Abradaba i Jajonasza, z którym założył grupę Young Rappers. Podkłady do tekstów tworzyli na komputerze Amiga 500.

W katowickim Mega Klubie, na koncercie rockowym poznał Justynę, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia. Justyna została jego żoną, potem byli jakiś czas w separacji, mieli też syna Filipa. Magik podejmował prace dorywcze, ale radość dawała mu wyłącznie muzyka.

63 minuty z Kalibrem

Miał 16 lat kiedy dołączył do grupy Kaliber 44, tworzonej przez braci Martenów. Najpierw ukazał się utwór „Magia i miecz”, a potem krążek „Księga Tajemnicza. Prolog”, który sprzedał się w nakładzie 100 tys. egzemplarzy.

Fani i krytycy zachwycili się też drugim albumem Kalibra „W 63 minuty dookoła świata”, który szybko zyskał status Złotej Płyty.

Dla Magika liczyły się emocje, uczciwość, a nie komercja. Do tego doszły nieporozumienia z Martenami. W roku premiery albumu, Łuszcz odszedł z Kalibra.

Pakt z Rahimem i Fokusem

Tak nadeszła era słynnej Paktofoniki. Jest 1998 rok kiedy Magik dołącza do Wojciecha „Fokusa” Alszera i Sebastiana „Rahima” Salberta. Chciał być częścią tej kapeli, pokazał im swoje możliwości, a im się spodobało. Powstała Paktofonika, a z nią „Priorytety”, „Gdyby” i „Ja to ja”. Nagrywają też słynny utwór „Jestem Bogiem”. I wreszcie, 18 grudnia, chłopaki odbierają krążek „Kinematografia”. Wspólnie będą się nim cieszyć tylko osiem dni.

Co się stało? Dlaczego Magik wyskoczył z okna 26 grudnia 2000 roku? Chciał uniknąć służby wojskowej i symulował chorobę psychiczną. Przemęczył organizm, grał niepoczytalnego i to nim zawładnęło? Był wrażliwy i nie poradził sobie z udawaniem? Miał 22 lata. Do dziś jego tragiczna śmierć owiana jest tajemnicą.

***

Co było potem? Dwa lata po śmierci Magika ukazał się album „Archiwum kinematografii”, gdzie znalazły się nagrania z udziałem Łuszcza. 21 marca 2003 roku Fokus i Rahim rozwiązali grupę po koncercie w katowickim Spodku.

Ukazała się książka „Paktofonika. Przewodnik Krytyki Politycznej” Macieja Pisuka. A pięć lat temu Leszek Dawid nakręcił film o historii grupy pod tytułem „Jesteś Bogiem”.

Czytaj więcej